We wtorek Międzyszkolny Komitet Strajkowy Wrocław podjął decyzję o kontynuacji protestu nauczycieli. Magistrat informuje, że budżet na wynagrodzenia dla wrocławskich pracowników oświaty nie zostanie zredukowany, a - w wyniku negocjacji - może zostać zwiększony.
- Członkowie Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego Wrocław na wtorkowym zebraniu uznali, że będą kontynuować strajk i nie wezmą udziału w Radach Klasyfikacyjnych. Podyktowane jest to przekonaniem o słuszności strajku i konieczności jego kontynuacji. Takie stanowisko rekomendujemy we wszystkich szkołach ponadgimnazjalnych w Polsce - informuje Agnieszka Kałczyńska-Durlej, rzeczniczka MKS Wrocław.
Tymczasem radny PiS, Michał Kurczewski, zwrócił się do Jacka Sutryka z zapytaniem o planowane wynagrodzenia dla nauczycieli. Zainspirowały go do tego słowa prezydenta, które padły w mediach społecznościowych. Zapowiedział on, że bez względu na strajk i długość jego trwania nauczycielom nie zostaną obniżone pensje. Radny poprosił o doprecyzowanie tej wypowiedzi.
Jarosław Delewski, szef departamentu edukacji we wrocławskim urzędzie miasta, odpowiedział, że nie ma podstaw prawnych do wypłacenia nauczycielom pełnych wynagrodzeń za okres strajku i stanowisko miasta nigdy nie było w tej sprawie inne. Jednocześnie zapewnił, że pula pieniędzy, przewidziana w tym roku na wypłaty dla pracowników oświaty, nie zostanie ograniczona, a wręcz jest szansa, że wyniku negocjacji wzrośnie.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że po zakończeniu strajku nauczycieli magistrat rozważy wypłatę ekwiwalentów w postaci np. dodatków do wypłat, które zrekomensowałyby straty finansowe protestujących.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze