Po Centrum Chorób Płuc przy Grabiszyńskiej, szpitalu przy Fieldorfa i Dolnośląskim Centrum Onkologii przy pl. Hirszfelda koronawirusa stwierdzono na terenie Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy Borowskiej - w Przylądku Nadziei.
Po wykryciu przypadków zarażenia koronawirusem pacjentki oddziału przeszczepowego oraz bezobjawowego zakażenia u jednej osoby z personelu, prof. Leszek Szenborn, kierujący Dywizją Pediatryczną Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu w czasie epidemii, powołał w Klinice Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej „Przylądek Nadziei” USK zespół ekspercki.
Do pracy w Przylądku Nadziei została oddelegowana dr Agnieszka Matkowska-Kocjan, specjalistka pediatrii i chorób zakaźnych, która wspólnie z kierownictwem kliniki będzie planowała akcje wymazowe u wszystkich osób z kontaktu z osobami zarażonymi.
Zakażona nastolatka po przeszczepie
W piątek, 3 kwietnia, w związku z wykryciem zakażenia u pacjenta oddziału przeszczepowego, zastępca dyrektora USK ds. lecznictwa, Bogusław Beck, kierujący Sztabem Kryzysowym Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, podjął decyzję o wykonaniu 45 badań personelowi kliniki oraz opiekunowi pacjenta.
W sobotę badania w kierunku wirusa SARS-CoV-2 są kontynuowane wobec wszystkich pacjentów i pracowników kliniki, włącznie z personelem pomocniczym, administracyjnym i usługowym, który kontaktował się z osobami z Przylądka Nadziei w ciągu ostatnich 14 dni.
Testy są także wykonywane u opiekunów pacjentów, którzy w trakcie ostatnich dwóch tygodni przebywali na terenie kliniki. Do tej pory w Przylądku Nadziei pobrano 200 próbek. W przeprowadzonych badaniach szpital wspiera finansowo Fundacja na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową.
- Zakażona pacjentka z oddziału przeszczepowego ma 15 lat i jest 7 dni po przeszczepie, a jej stan lekarze określają jako stabilny - informuje Monika Kowalska, rzeczniczka USK we Wrocławiu.
CZYTAJ TEŻ: LICZBA PRZYPADKÓW KORONAWIRUSA NA DOLNYM ŚLĄSKU TO JUŻ PONAD 400 ZAKAŻEŃ
Skażone trzy kliniki, OIOM i izba przyjęć
Ale to nie wszystko. Wyniki testów wykazały obecność SARS-CoV-2 u kolejnych 6 osób (3 pacjentów oraz 3 pracowników personelu USK) w Klinice Chorób Serca; Klinice Chorób Wewnętrznych, Zawodowych i Nadciśnienia Tętniczego, Klinice Chirurgii Ogólnej, Małoinwazyjnej i Endokrynologicznej, w Oddziale Intensywnej Terapii oraz Centralnej Izby Przyjęć przy ul. Curie-Skłodowskiej.
W rezultacie 40 pracowników tych klinik i oddziałów została objęta kwarantanną domową. Szpital postępuje zgodnie z ustaloną ścieżką wywiadu epidemiologicznego pod nadzorem Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Pacjenci są izolowani na terenie szpitala. Z przeprowadzonych w piątek kilkudziesięciu testów osób z tzw. istotnego kontaktu żaden nie był pozytywny. Testy pacjentów oraz personelu szpitala będą kontynuowane zgodnie z rekomendacjami naczelnego epidemiologa szpitala.
Laboratorium molekularne USK w trybie 24-godzinnym wykonuje dziennie kilkaset testów na obecność wirusa SARS-CoV-2 na potrzeby sanepidu, pacjentów szpitala oraz jego pracowników. W pozostałych oddziałach szpitala pacjenci są przyjmowani bez zmian.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze