Reklama

Koronawirus w kolejnym wrocławskim szpitalu. Pacjenci i personel masowo testowani

04/04/2020 17:49

Po Centrum Chorób Płuc przy Grabiszyńskiej, szpitalu przy Fieldorfa i Dolnośląskim Centrum Onkologii przy pl. Hirszfelda koronawirusa stwierdzono na terenie Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy Borowskiej - w Przylądku Nadziei. 

Po wykryciu przypadków zarażenia koronawirusem pacjentki oddziału przeszczepowego oraz bezobjawowego zakażenia u jednej osoby z personelu, prof. Leszek Szenborn, kierujący Dywizją Pediatryczną Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu w czasie epidemii, powołał w Klinice Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej „Przylądek Nadziei” USK zespół ekspercki.


Do pracy w Przylądku Nadziei została oddelegowana dr Agnieszka Matkowska-Kocjan, specjalistka pediatrii i chorób zakaźnych, która wspólnie z kierownictwem kliniki będzie planowała akcje wymazowe u wszystkich osób z kontaktu z osobami zarażonymi.

Reklama

Zakażona nastolatka po przeszczepie


W piątek, 3 kwietnia, w związku z wykryciem zakażenia u pacjenta oddziału przeszczepowego, zastępca dyrektora USK ds. lecznictwa, Bogusław Beck, kierujący Sztabem Kryzysowym Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, podjął decyzję o wykonaniu 45 badań personelowi kliniki oraz opiekunowi pacjenta.


W sobotę badania w kierunku wirusa SARS-CoV-2 są kontynuowane wobec wszystkich pacjentów i pracowników kliniki, włącznie z personelem pomocniczym, administracyjnym i usługowym, który kontaktował się z osobami z Przylądka Nadziei w ciągu ostatnich 14 dni.

Reklama

Testy są także wykonywane u opiekunów pacjentów, którzy w trakcie ostatnich dwóch tygodni przebywali na terenie kliniki. Do tej pory w Przylądku Nadziei pobrano 200 próbek. W przeprowadzonych badaniach szpital wspiera finansowo Fundacja na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową.


- Zakażona pacjentka z oddziału przeszczepowego ma 15 lat i jest 7 dni po przeszczepie, a jej stan lekarze określają jako stabilny - informuje Monika Kowalska, rzeczniczka USK we Wrocławiu.


CZYTAJ TEŻ: LICZBA PRZYPADKÓW KORONAWIRUSA NA DOLNYM ŚLĄSKU TO JUŻ PONAD 400 ZAKAŻEŃ

Reklama

Skażone trzy kliniki, OIOM i izba przyjęć 


Ale to nie wszystko. Wyniki testów wykazały obecność SARS-CoV-2 u kolejnych 6 osób (3 pacjentów oraz 3 pracowników personelu USK) w Klinice Chorób Serca; Klinice Chorób Wewnętrznych, Zawodowych i Nadciśnienia Tętniczego, Klinice Chirurgii Ogólnej, Małoinwazyjnej i Endokrynologicznej, w Oddziale Intensywnej Terapii oraz Centralnej Izby Przyjęć przy ul. Curie-Skłodowskiej.


W rezultacie 40 pracowników tych klinik i oddziałów została objęta kwarantanną domową. Szpital postępuje zgodnie z ustaloną ścieżką wywiadu epidemiologicznego pod nadzorem Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Pacjenci są izolowani na terenie szpitala. Z przeprowadzonych w piątek kilkudziesięciu testów osób z tzw. istotnego kontaktu żaden nie był pozytywny. Testy pacjentów oraz personelu szpitala będą kontynuowane zgodnie z rekomendacjami naczelnego epidemiologa szpitala.

Reklama

Laboratorium molekularne USK w trybie 24-godzinnym wykonuje dziennie kilkaset testów na obecność wirusa SARS-CoV-2 na potrzeby sanepidu, pacjentów szpitala oraz jego pracowników. W pozostałych oddziałach szpitala pacjenci są przyjmowani bez zmian.


mgo/mat.pras.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości