Do 53 osób wzrosła liczba zakażonych pracowników i pacjentów Dolnośląskiego Centrum Chorób Płuc przy ul. Grabiszyńskiej. To największe ognisko zakażeń koronawirusa we Wrocławiu. Po wykonaniu 550 testów, szpital planuje wznowienie przyjęć na jednym z zamkniętych oddziałów.
Od czwartku, 2 kwietnia szpital ma ponownie zacząć przyjmować pacjentów na Oddziale Onkologicznym z Chemioterapią.
Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa wyłączenie z funkcjonowania oddziałów pulmonologii (pacjenci zostali ewakuowani do izolatorium w Obornikach Śląskich) i torakochirurgia, OIOM-u oraz przyszpitalnego laboratorium.
Łącznie wśród pracowników i pacjentów szpitala do środy potwierdzono, że zakażonych koronawirusem były 53 osoby, w tym 41 członków personelu: lekarze torakochirurdzy, anestezjolog, pulmonolog, ale też pielęgniarki salowe i pracownicy szpitalnej kuchni. Zakażenie potwierdzono też u 12 spośród 90 pacjentów.
ZOBACZ TEŻ: Pacjent z Fieldorfa nie miał koronawirusa
– Jest to bilans z badania ponad 550 osób z personelu medycznego oraz pacjentów Szpitala. Wczoraj przebadano 9 osób z personelu medycznego, przebywających od ponad tygodnia na kwarantannie, od momentu rozpoznania w Szpitalu ogniska zakaźnego. Z tej grupy, 7 osób niezakażonych (z wynikiem ujemnym) wraca do pracy, 2 pielęgniarki z wynikiem dodatnim pozostają na kwarantannie – poinformował w środę rano Michał Nowakowski, rzecznik marszałka województwa dolnośląskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze