O godzinie 21 miasto rozwiązało Marsz w Hołdzie Żołnierzom Wyklętym. Hasła, jakie skandowali uczestnicy zgromadzeniu, zostały zakwalifikowane jako mowa nienawiści.
- O godzinie 21 zgromadzenie panów Międlara i Zielińskiego zostało rozwiązane decyzją delegata miasta. Wcześniej były dwa ostrzeżenia za groźby i nawoływanie do nienawiści na tle wyznaniowym. Decyzja została ogłoszona przez megafon uczestnikom zgromadzenia - poinformował Bartłomiej Ciążyński, doradca prezydenta ds. tolerancji i walki z ksenofobią.
Marsz wyruszył po godzinie 20 z placu Solnego i zakończył się przy pomniku Rotmistrza Pileckiego, na Promenadzie Staromiejskiej. Uczestnicy zgromadzenia po rozwiązaniu marszu pozostali przy pomniku.
POLICJA SPISAŁA KILKUNASTU UCZESTNIKÓW MARSZU W HOŁDZIE ŻOŁNIERZOM WYKLĘTYM. BĘDĄ KARY.
Przypomnijmy, że ostatnio miasto zapowiedziało walkę z mową nienawiści na wrocławskich ulicach. Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk obiecywał, że każdy, kto będzie wykrzykiwał w przestrzeni publicznej nienawistne hasła lub palił czyjeś zdjęcia, zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. Bartłomiej Ciążyński - wspomniany doradca prezydenta - zapowiadał z kolei, że miasto będzie dokładnie obserwować Marsz w Hołdzie Żołnierzom Wyklętym, by w razie potrzeby natychmiast je rozwiązać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze