Reklama

Następca Morawskiego chce przywrócić "Dziady" do Teatru Polskiego

13/12/2018 13:45

Michał Bobowiec, członek zarządu województwa wraz z Kazimierzem Budzanowskim, pełniącym obowiązki dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu, ogłosili, kto będzie pełnomocnikiem dyrektora Teatru Polskiego ds. artystycznych. Został nim scenarzysta, reżyser i krytyk teatralny, Krzysztof Kopka, który chce, by na wrocławskie deski teatralne powróciły "Dziady" w reżyserii Michała Zadary. W styczniu rozpisany zostanie konkurs, w ramach którego ma zostać wybrany nowy dyrektor Teatru.

– Chciałbym zaznaczyć, że jest to sytuacja przejściowa, bo bardzo chcemy rozpisać konkurs na nowego dyrektora Teatru Polskiego i już na początku stycznia wystartować z konkursem. Oceniam, że do końca kwietnia będziemy w stanie go wyłonić – mówi Michał Bobowiec.


– Żeby powołać dyrektora artystycznego, należy przejść całą procedurę, doszliśmy więc do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie zatrudnienie pełnomocnika dyrektora ds. artystycznych – mówi Kazimierz Budzanowski. – Zależało mi na tym, żeby jak najszybciej powołać osobę, która kompetentnie zajmie się pracą artystyczną, żebym mógł skupić się na sprawach organizacyjnych. Chcemy szybko przygotować procedurę konkursową – dodał p.o. dyrektora.

Reklama

– Moja rola polega na tym, żeby zaprosić do udziału w konkursie twórców o odpowiednim dla Teatru Polskiego kalibrze i zadbać o to, żeby jego „zespół” miał wpływ na wybór nowego dyrektora, zaakceptował go i uznał, że współpraca z nim jest możliwa – tłumaczy Krzysztof Kopka. – Mam świadomość, jak trudna i skomplikowana będzie próba sklejenia rozbitego dzbana, jakim jest zespół Teatru Polskiego. Chcę rozpocząć szczere i spokojne rozmowy ze wszystkimi, którzy kiedyś go tworzyli, a obecnie nie chcą albo nie potrafią ze sobą rozmawiać, grać i wspólnie pracować – dodał reżyser i scenarzysta.


– Umówiliśmy się z panem Krzysztofem Kopką, że w piątek porozmawiamy o szczegółach naszej współpracy i o tym, w jakim obszarze będzie realizować zadania, związane m.in. z przygotowaniem konkursu, choć jego organizacja leży bardziej po stronie urzędu marszałkowskiego – tłumaczy Budzanowski.  

Reklama

– Nie ma jedności w Teatrze Polskim i to bardzo zła sytuacja. Mówiąc szczerze, zaskoczyło mnie, że ten podział jest tak duży – mówi Michał Bobowiec. – To bardzo trudne zadanie, ale panowie Kazimierz BudzanowskiKrzysztof Kopka mają pełne wsparcie zarządu dotyczące tego, żeby tak pokierować sprawami Teatru, by spróbować zasypać te podziały, podchodząc z szacunkiem do każdej ze strony w trakcie odbudowywania prestiżu Teatru Polskiego – powiedział.


– Spotkaliśmy się w dość szczególnym dniu – 13 grudnia jest ważnym dniem w mojej biografii. Bardzo chciałbym, żeby był on początkiem odwoływania stanu wojennego w Teatrze Polskim. Może to naiwne, ale wierzę w to i będę robił wszystko, żeby tak się stało – zapowiada Krzysztof Kopka.

Reklama

Kazimierz Budzanowski wyjaśnił, że do końca roku Cezary Morawski jest na okresie wypowiedzenia i urlopie. Od przyszłego roku przejdzie w ramach pensji na stanowisko aktora i realizatora. – Cezary Morawski zgodził się na to i przyjął postawione przeze mnie warunki. Jestem na końcowym etapie procesu związanego z rozliczeniem jego kwestii mieszkaniowych i tego, czego nie miał rozliczonego w ramach swojej poprzedniej działalności – wyjaśnił p.o. dyrektora.


– Jeżeli nowy szef ds. artystycznych dojdzie do wniosku, że w Teatrze jest miejsce dla aktora Cezarego Morawskiego, to będzie on grał w spektaklach, ale decyzja będzie zależała do pana Krzysztofa Kopki – mówi Budzanowski.

Reklama

– Rozmowy z panem marszałkiem odbyliśmy 48 godzin temu. Muszę przyznać się do zaległości związanych z oglądaniem spektakli w Teatrze Polskim. Będę je bardzo intensywnie nadrabiał, ale trudno mi się teraz do tego odnieść – wyznał Kopka.


– Chcemy przywrócić część ze spektakli, które zniknęły z repertuaru, np. „Dziady”. To zadanie bardzo trudne logistycznie, ale też robota akurat na cztery miesiące. Na szczęście zachowały się dekoracje z tego spektaklu – mówił Krzysztof Kopka, który zapowiedział, że nie będzie startował w konkursie na dyrektora Teatru Polskiego. – Wiem, że to nie jest moja skala. Onieśmielają mnie takie wielkie i piękne przestrzenie – dodał.

Reklama

Kazimierz Budzanowski również zapowiada, że nie przystąpi do udziału w konkursie.   


Krzysztof Kopka (rocznik 1958) pełnił funkcję kierownika literackiego następujących teatrów: Nowego w Warszawie, Współczesnego we Wrocławiu, Wrocławskiego Teatru Lalek, Teatru Modrzejewskiej w Legnicy, Powszechnego w Łodzi, Wybrzeże w Gdańsku. Był kierownikiem artystycznym Teatru Modrzejewskiej w Legnicy (1998-1999) i Teatru Szaniawskiego w Wałbrzychu (1999-2001). Wyreżyserowany przez niego spektakl „Koriolan” Williama Szekspira otrzymał Grand Prix Festiwalu Szekspirowskiego i został uznany za ‚najlepszy spektakl szekspirowski sezonu’ a przedstawienie polsko-rosyjskie „1612” (reżyseria wspólnie z Michaiłem Ugarowem) – dostało nagrodę na Festiwalu Raport w Gdyni. Napisał scenariusze do filmów, m.in. „80 milionów" i „Fotografa”, a także pierwszego sezonu serialu „Głęboka woda”. Jest autorem książki „Siwy dym” o Władysławie Frasyniuku, a także wykładowcą w Akademii Sztuk Teatralnych i w ASP we Wrocławiu.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości