Reklama

Nowe fakty w sprawie tragedii na Grunwaldzkim. Zginął kierowca MPK

21/11/2022 10:18

Są nowe szczegóły dramatycznego wypadku, do jakiego doszło w niedzielę wieczorem na rondzie Reagana we Wrocławiu. Autobus wrocławskiej firmy przewozowej wypadł wtedy z ronda i wbił się w przejście podziemne. Przez długi czas strażacy walczyli, by wydobyć kierowcę z kabiny. Niestety, mężczyna nie przeżył.

***AKTUALIZACJA, godz. 12***
Kierowca autobusu, który zginął w niedzielę w wypadku na pl. Grunwaldzkim we Wrocławiu miał za sobą cały dzień pracy we wrocławskim MPK. Prezes MPK Krzysztof Balawejder poinformował, że człowiek, który zginął w autokarze, był od 2018 r. pracownikiem etatowym miejskiej spółki. W niedzielę, zanim przesiadł się do pojazdu prywatnego przewoźnika, miał za sobe ponad 8 godzin pracy. Od godz. 5.48 do godz. 14.21 wykonywał kursy na linii autobusowej 128. W pracy w MPK Wrocław miał pojawić się w poniedziałek, o godz. 6.30.


Balawejder zapowiedział, że od 27 listopada tego roku każdy kierujący w MPK będzie musiał złożyć oświadczenie dotyczące dodatkowego zatrudnienia.

Reklama

***


ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ Z TEGO ZDARZENIA


Do dramatycznych wydarzeń doszło w niedzielę wieczorem, 20 listopada. Piętrowy autobus zjechał z ronda na pl. Grunwaldzkim i wjechał w przejście podziemne. Śmierć na miejscu poniósł kierowca autobusu. Akcja służb trwała na pl. Grunwaldzkim do późnych godzin nocnych.


Czytaj więcej: Wrocław: Katastrofa na placu Grunwaldzkim. Autobus wbił się w przejście podziemne


Kierowca, który zginął w wypadku na pl. Grunwaldzkim, miał 55-lat. Jak dowiaduje się portal TuWroclaw.com, miał opinię dobrego, pozbawionego brawury. W niedzielę prowadził przewozy pracownicze do jednej z wrocławskich fabryk. Pojazd wyjechał z drugiej strony pl. Grunwaldzkiego, koło akademików Kredka i Ołówek nawrócił. Prawdopodobnie zdążył zabrać dwie osoby. Do wypadku doszło około godz. 21.20. W ten dzień kierowca był w pracy nie dłużej niż pół godziny.

Reklama

Szczegóły tragedii bada obecnie prokuratura. Wiadomo, że na rondzie doszło do kontaktu z autem osobowym. Kierowany przez niego autobus wjechał w przejście podziemne i wbił się kabiną w chodnik. Sprawdzenia wymaga, czy zmiana kierunku jazdy autobusu i wjechanie w przejście podziemne spowodowana była tym zdarzeniem, czy do kontaktu z osobówką doszło np. po zasłabnięciu kierowcy.



k

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości