Ze względu na epidemię koronawirusa, do końca maja wydłużony został termin na składanie PIT-ów. – Zachęcam wszystkich mieszkańców Wrocławia do rozliczenia się w naszym mieście. Meldunek nie jest wymagany, a miasto może się dzięki temu rozwijać – mówi Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.
W minionych latach czas na rozliczenie PIT-u upływał wraz z końcem kwietnia. W tym roku ostateczną datą na to jest 31 maja.
Magistrat zachęca mieszkańców Wrocławia do rozliczenia deklaracji podatkowej w mieście – meldunek nie jest wymagany, wystarczy wrocławski adres zamieszkania. Miasto uruchomiło kampanię „Od Ciebie zależy Wrocław jaki znasz i lubisz”. W związku z epidemią, wedle szacunkowych danych, miasto straci ok. 10-15% dochodów z PIT-u. Przez to do budżetu może wpłynąć o ponad 200 mln zł mniej.
W poprzednim roku stolica Dolnego Śląska otrzymała prawie 1,5 mld złotych z podatku dochodowego od osób fizycznych. Dochody z PIT-ów stanowią ok. 30% wszystkich miejskich dochodów. To niema równowartość tego, co Wrocław rocznie przeznacza na oświatę – m.in. na utrzymanie wszystkich placówek ze świetlicami oraz budowę nowych placówek.
– Nie trzeba się meldować, by złożyć PIT we Wrocławiu. Wystarczy zaktualizować miejsce zamieszkania przed zaakceptowaniem swojego zeznania – mówi Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia. – Dochód z PIT-ów stanowi znaczącą część budżetu Wrocławia. Dzięki temu miasto może się rozwijać, rozbudowywać infrastrukturę, realizować zadania pomocy społecznej czy utrzymywać placówki oświatowe. Zachęcam wszystkich naszych mieszkańców do rozliczenia PIT-u we Wrocławiu – dodaje.
W 2019 roku we Wrocławiu rozliczyły się 424 tysiące osób. Tylko w poprzednim roku PIT złożyło w tym mieście prawie 21 tys. więcej osób niż w 2018. We Wrocławiu zameldowanych jest obecnie ponad 580 tys. osób, choć według badań MPWiK, bazujących na średnim zużyciu wody, mieszka tu, de facto, 825 000 osób.
Średni dochód miasta z PIT od jednego rozliczającego się mieszkańca wynosi ok. 3 100 zł. To równowartość miesięcznego utrzymania podopiecznego w rodzinnym domu dziecka, rocznego utrzymania roweru miejskiego, rocznego utrzymania 8 psów/kotów w schronisku czy prawie 500 km przejazdów autobusu MPK.
– Możemy oszacować, że zeznanie podatkowe rozlicza we Wrocławiu co druga osoba tu mieszkająca. Myśląc o obecnej sytuacji i zmniejszeniu wpływów z PIT-ów, liczymy, że jak najwięcej osób zdecyduje się na rozliczenie podatku w naszym mieście – zaznacza Marcin Urban, skarbnik Wrocławia. – Szacujemy, że w wyniku epidemii wpływy do miejskiego budżetu mogą być mniejsze nawet o pół miliarda złotych – dodaje.
W dobie stanu epidemii najbezpieczniejszą formą złożenia podatku dochodowego jest skorzystanie z usługi e-PIT w serwisie www.podatki.gov.pl.
Na stronie internetowej przedstawiono, jak krok po kroku rozliczyć PIT online.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze