Reklama

Ślęza wzmocniona przed play-offami? Niewykluczony powrót Marissy Kastanek

29/03/2018 09:33

Podczas ostatnich spotkań na szczycie - z Artego Bydgoszcz i Wisłą CanPack Kraków - na ławce rezerwowych Ślęzy Wrocław znów zasiadła Marissa Kastanek. Zawodniczka jest już z zespołem, ale nie była zgłoszona do meczowej dwunastki i nie jest przesądzone, kiedy wróci do gry. Niewykluczone, że koszykarka wróci na ćwierćfinały Basket Ligi Kobiet, w których mistrzynie Polski zagrają z Energą Toruń.

Przypomnijmy, że Amerykanka doznała kontuzji kostki na jednym z lutowych treningów. Choć początkowo uraz miał wykluczyć koszykarkę na dwa-trzy tygodnie, to okazał się o wiele groźniejszy i nie wiadomo było, kiedy Kastanek wróci do zajęć z zespołem. Zawodniczka w dalszym ciągu zmaga się z następstwami tej kontuzji, ale w zeszłym tygodniu wróciła z Łodzi, gdzie przechodziła rehabilitację. Na razie nie jest jeszcze gotowa do treningów z pełnymi obciążeniami, a zatem ćwiczy indywidualnie.


Na początku marca - na kilka dni przed zamknięciem okienka transferowego - w klubie rozważano, czy w związku z przedłużającym się leczeniem Kastanek nie zatrudnić koszykarki spoza Europy (w meczu mogą zagrać dwie zawodniczki spoza państw zrzeszonych w FIBA Europe), ale ostatecznie pomysł ten odrzucono.

Reklama

MINIMALNA PORAŻKA NA KONIEC RUNDY ZASADNICZEJ. ŚLĘZA ROZPOCZNIE PLAY-OFFY Z PIĄTEGO MIEJSCA


- Jeżeli po indywidualnych treningach Marissa będzie czuła się dobrze i nie będzie miała żadnego dyskomfortu bólowego, to od piątku będzie wchodziła w trening z zespołem. Dopiero te zajęcia pokażą, ile czasu jeszcze potrzebujemy, żeby nam pomogła w meczach - mówi szkoleniowiec Ślęzy, Arkadiusz Rusin. - Marissa raczej nie zapomniała, jak się gra w koszykówkę. Przystąpimy do play-offów w pełni sił. Mam nadzieję, że już od piątku z Marissą w składzie, dzięki czemu będziemy silniejsi i skuteczniejsi - dodaje.

Reklama

Jeśli Marissa Kastanek faktycznie wróci do gry, Ślęza zyska poważny argument w walce o mistrzowski tytuł. Trener 1KS-u po transferze Eliny Dikeoulakou przyznawał, że gdy Kastanek wróci do treningów, obwód Ślęzy będzie wyglądał tak, jak on by sobie tego życzył. Na razie zawodniczki te nie grały ze sobą w żadnym meczu, ale to może się zmienić w fazie play-off. Pierwsze mecze w Toruniu zaraz po świętach Wielkiej Nocy - 3 i 4 kwietnia (wtorek i środa).


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości