Kilka miesięcy opóźnienia ma budowa kładki pieszo-rowerowej nad al. Jana III Sobieskiego na Psim Polu. Inwestycja powoli nabiera kształtu: mieszkańcy śmieją się, że przypomina im miniautostradę.
Budowa kładki nad al. Sobieskiego, która połączy dwie części Psiego Pola, rozdzielone drogą wylotową na Warszawę, rozpoczęła się w lipcu ubiegłego roku. Stara, ponad 40-letnia przeprawa została wyburzona pod koniec 2017 r. Nowa infrastruktura ma być wygodniejsza dla pieszych i rowerzystów, a także - dzięki pochylniom - dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych oraz rodziców z wózkami dzięcięcymi.
Jej wykonawcą jest firma Strabag, która za wykonanie zadania dostaje od miasta 8,5 mln zł. Obiekt zostanie objęty siedmioletnią gwarancją. Budowa według założeń miała potrwać 10 miesięcy i być gotowa na początku tegorocznej wiosny. Przedłużające się uzgodnienia wyłączeń ruchu kolejowego z PKP sprawiły, że kładka zostanie oddana do użytku dopiero latem. Skomunikuje ulice Sycowską i Piwnika Ponurego.
Na ten moment gotowa jest już jej konstrukcja. Trwa budowa nasypu pod pochylnią i drogi rowerowej pod kładką, od strony ulicy Sycowskiej, oraz umocnianie skarp nasypu gruntowego najazdu. Schody mają już nałożoną izolację nawierzchni, na pochylni zamontowane zostały też balustrady. W planie są też nasadzenia zieleni.

Tak wyglądała stara kładka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze