– Wrocław będący naszą wspólną sprawą uczyniłem motywem przewodnim mojej kadencji. Jako prezydent uczę się ciągle Wrocławia i martwiłbym się, gdyby było inaczej – mówił Jacek Sutryk, który podsumował rok swojej prezydentury w stolicy Dolnego Śląska. W trakcie jego wystąpienia była mowa m.in. o komunikacji miejskiej, edukacji czy programie wymiany pieców.
– Rok temu wystartowałem w najważniejszym życiowym projekcie. A, chcąc być bardziej precyzyjnym, 130 tys. mieszkańców naszego miasta zdecydowało, że powinienem go rozpocząć – mówi prezydent miasta Jacek Sutryk. – Ten projekt, to realizacja naszego wspólnego pomysłu na Wrocław. Wspólnego, bo nie tylko uzgadniałem go z wrocławiankami i wrocławianami podczas kampanii wyborczej, ale wciąż to czynię. Z „uwspólniania” uczyniłem motyw przewodni mojej kadencji, nazywając Wrocław naszą wspólną sprawą – podkreśla.
– Statystyki minionego roku oraz zrealizowane projekty pokazują naszą skuteczność i skalę pracy miasta. Nie oddają jednak tego najważniejszego: słów, emocji, uśmiechów, które towarzyszyły wszystkim naszym rozmowom. To one, za co bardzo dziękuję, sprawiają, że jeszcze lepiej czuję Wrocław. I to one właśnie utwierdzają mnie w tym, że dla podniesienia komfortu życia mają znaczenie szczególnie drobne inwestycje, które zmieniają Wrocław już na naszych osiedlach: remonty chodników, przestrzeni podwórkowych, nowe nasadzenia czy też nowe place zabaw – podkreśla Sutryk. I dodaje, że magistrat inwestuje także w komunikację miejską, a "na ulice Wrocławia wyjechało już 50 nowych, niskopodłogowych i klimatyzowanych autobusów".
– Kupujemy nowy tabor, wprowadzamy nowe linie autobusowe i więcej kursów. Audyt torowisk i plan remontowy wyznaczył tryb prac począwszy od tych najpilniejszych – wylicza prezydent. I dodaje, że za jego kadencji zlikwidowano wakacyjne rozkłady jazdy, wydłużono kursowanie tramwajów w weekendy i wprowadzono bilet na wszystkie linie. Sutryk wyjaśnia, że ma to nadać odpowiedni priorytet transportowi publicznemu. Prezydent wspominał też o inwestowaniu w edukację poprzez stworzenie nowych żłobków, przedszkoli i szkół, a także remont i polepszanie stanu tych już istniejących.
– Skomercjalizowaliśmy Stadion Miejski, a kibice Śląska Wrocław silniej związali się ze swoją drużyną, znacznie zwiększając swoją obecność na meczach – chwali się Sutryk. – Dzięki konsekwentnie realizowanemu programowi wymiany pieców poprawiamy jakość powietrza we Wrocławiu. Twarde projekty, w połączeniu z zazieleniem miasta oraz inwestycjami we wrocławskich seniorów i najmłodszych, w rekreację, przestrzenie podwórkowe i osiedla wciąż znacząco podnoszą komfort, a co za tym idzie także długość życia w naszym mieście. Te rozpoczęte w ciągu ostatniego roku projekty będziemy z całą pewnością kontynuować – zapowiada Sutryk. I cytuje noblistkę Olgę Tokarczuk, która odbierając tytuł honorowej obywatelki miasta powiedziała: „Wrocław to miasto, które po wojnie został ufundowane na wielkim historycznym paradoksie: obwołane twierdzą i skazane na zagładę przez swoich niemieckich obrońców, zostało następnie z miłością odbudowane rękami przybyszów, imigrantów, nowych osiedleńców, którzy przyjechali do naszego miasta z terenu całej Rzeczpospolitej”.
– Proces odbudowy dobiega końca, ale nadal chcemy wznosić Wrocław z miłością. Miłość ta zobowiązuje do patrzenia z otwartością na drugiego człowieka i jego potrzeby. Miłość ta zobowiązuje do budowania miasta otwartego i tolerancyjnego. Tak właśnie wyobrażam sobie moją dalszą pracę dla naszego miasta. Bo jako prezydent uczę się ciągle Wrocławia i martwiłbym się, gdyby było inaczej. Państwo jesteście moimi nauczycielami w tym procesie – powiedział Jacek Sutryk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze