Reklama

Ujazdowski: Jacek Sutryk powinien wziąć urlop

22/05/2018 11:13

Kazimierz Michał Ujazdowski we wtorek odniósł się do ogłoszenia decyzji Jacka Sutryka o chęci startu w wyborach na prezydenta Wrocławia. Kandydat PO uważa, że jego konkurent, by prowadzić uczciwą kampanię wyborczą, powinien wziąć urlop. – Nie można jednocześnie kandydować na prezydenta Wrocławia, podejmować decyzji administracyjnych i nadzorować urzędników – tłumaczył dziennikarzom Ujazdowski.

Przypomnijmy, że dyrektor Departamentu Spraw Społecznych w poniedziałek oficjalnie ogłosił, że zamierza wystartować w wyborach na prezydenta Wrocławia. Jacka Sutryka poparł nie tylko Rafał Dutkiewicz, ale też działacze wrocławskiej Nowoczesnej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej.


Sutryk podczas swojego pierwszego przemówienia, jako kandydat mówił, że jest alternatywą dla kandydatki PiS i „kandydata PiS-u startującego z list PO”. – Należy pamiętać, że zarówno pani Mirosława Stachowaik-Różecka, jak i pan Kazimierz Michał Ujazdowski, wywodzą się z partii, która współpracuje, albo której członkowie niebezpiecznie współpracują ze środowiskami, które sprowadziły do Wrocławia nacjonalizm i ksenofobię – komentował Jacek Sutryk.

Reklama

We wtorek do faktu ogłoszenia kandydatury Jacka Sutryka, odniósł się jego kontrkandydat z PO. Kazimierz Michał Ujazdowski przyznał, że jest zdziwiony kształtem koalicji popierającej Sutryka. – Pan Jacek Sutryk jest kandydatem Sojuszu Lewicy Demokratycznej i wąskiej grupy ludzi, która chce utrzymać władzę dla władzy. Takie dziwne doraźne porozumienie wbrew poglądom ideowym, w którym z jednej strony jest lider SLD pan Czarzasty, z drugiej strony działacze Solidarności (jednym z sygnatariuszy listu intencyjnego był Jarosław Krauze, skarbnik dolnośląskiej „S” – przyp. red.), jest dla mnie pewnym zaskoczeniem. To nie jest uczciwa propozycja dla Wrocławia. To jest propozycja utrzymania władzy dla władzy – ocenił Ujazdowski.


Zdaniem kandydata PO Sojusz Lewicy Demokratycznej jest partią o skrajnym programie, a w ocenie Ujazdowskiego Wrocław nie potrzebuje żadnych skrajności. – Wrocław nie potrzebuje dzikiej rewolucji w wykonaniu Prawa i Sprawiedliwości ani skrajności Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Nie potrzebuje zastoju, tylko rozwoju nastawionego na dobrą jakość życia w mieście – mówił podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Reklama

Na koniec Kazimierz Michał Ujazdowski odniósł się do łączenia pracy w magistracie i prowadzenia kampanii wyborczej przez jego konkurenta. – Bardzo szanuję pracę urzędników i jako prezydent Wrocławia roztoczę szczególną opiekę nad urzędnikami i neutralnością administracji samorządowej. Dlatego też pan Jacek Sutryk powinien być na urlopie w trakcie kampanii wyborczej, bo nie można jednocześnie kandydować na prezydenta Wrocławia, podejmować decyzji administracyjnych i nadzorować urzędników – zakończył.


Reklama

Przypomnijmy, że w najbliższych wyborach Platforma Obywatelska i Nowoczesna wystawią wspólną listę do sejmiku województwa dolnośląskiego. Obie partie będą jednak ze sobą konkurować na arenie miejskiej. PO popiera Kazimierza Ujazdowskiego, zaś Nowoczesna Jacka Sutryka. W grze ciągle pozostaje jeszcze Michał Jaros – poseł Nowoczesnej, który po cofnięciu rekomendacji lokalnych władz partii, zapowiedział, że wystartuje jako „kandydat mieszkańców”. Działacze obu ugrupowań zamierzają też ubiegać się o mandaty w radzie miejskiej z dwóch odrębnych list.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości