Trzy miesiące spędzi w areszcie 26-letni kierowca dostawczego mercedesa podejrzany o spowodowanie karambolu pod Wrocławiem. W czwartkowym wypadku zginęło dwóch mężczyzn, a dwie osoby zostały ranne.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 1 lipca, po godz. 16 na 108 kilometrze drogi krajowej nr 8. W wypadku, który miał miejsce na prostym odcinku drogi, brało udział osiem pojazdów: pięć aut osobowych, dwa busy i jedna ciężarówka.
– Z ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że to kierujący dostawczym mercedesem nie zachował należytej ostrożności i bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu, także dostawczego mercedesa, w wyniku czego najechał na jego tył – mówi starszy sierżant Paweł Noga z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
– Pojazd po uderzeniu przemieścił się na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z nadjeżdżającym pojazdem ciężarowym. Następnie podejrzewany o doprowadzenie do zdarzenia wjechał w pojazdy osobowe znajdujące się na jego pasie ruchu, jadące w tym samym kierunku, czyli od Kobierzyc w kierunku Wrocławia – dodaje funkcjonariusz.
W wyniku tego karambolu zginęło dwóch pasażerów dostawczego mercedesa, a dwie osoby zostały ranne i w stanie niezagrażającym życia zostały przewiezione do wrocławskich szpitali.
– Policjanci wykonywali na miejscu zdarzenia czynności pod nadzorem prokuratura. Brał w nich udział także biegły sądowy z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych – relacjonuje Noga.
O trzymiesięcznym areszcie dla 26-latka zdecydował wrocławski sąd. Kierowcy dostawczego mercedesa grozi kara nawet do 12 lat więzienia.
CZYTAJ TEŻ: TRAGICZNY KARAMBOL I BLOKADA DROGI. SĄ ZABICI I RANNI
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze