Reklama

Wrocław: Wyłowili ze stawu martwe ryby. Zostawili je pod drzewem w parku

15/08/2022 15:53

Służby, które wczoraj i dziś ze stawu w Parku Szczytnickim we Wrocławiu wyłowiły śnięte ryby, porzuciły je przy ruchliwej ścieżce w parku. Aż do naszej interwencji nikt nie poczuwał się do tego, by niebezpieczne worki wywieźć lub chociaż zabezpieczyć.

W workach leżących bez żadnego nadzoru było kilkanaście kilogramów martwych ryb. Zaglądały do nich dzieci i puszczane w parku luzem psy. - Przecież policja miała tego pilnować - dziwił się dyżurny stanowiska kierowania Komendanta Miejskiego Straży Pożarnej, gdy zapytaliśmy go o porzucone martwe ryby. 


Ale policja twierdzi, że ustalenia były inne. Ryby miały od razu trafić do utylizacji, a policji o ich pilnowanie ani wczoraj, ani dziś nikt nie prosił. - Po tym sygnale od razu wysyłamy tam funkcjonariusza, który zostanie na miejscu aż do zabezpieczenia worków - zadeklarował w rozmowie z portalem TuWroclaw.com Wojciech Jabłoński, rzecznik Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu. 

Reklama

Opiekujący się Parkiem Szczytnickim Zarząd Zieleni Miejskiej o workach z martwymi rybami dowiedział się od nas. - Firma utylizacyjna zabierze je dopiero we wtorek. Ponieważ takie sytuacje wcześniej nie miały miejsca, nie mamy stałej umowy na wywóz martwych ryb. Inaczej jest w przypadku fosy miejskiej, gdzie dbająca o nią firma ma zakresie swoich zadań także ich utylizację. Stamtąd zostały zabrane od razu - tłumaczy Aleksandra Zienkiewicz z ZZM. - Co nie zmienia faktu, że worki z taką zawartością nie powinny zostawać bez opieki - przyznaje.


Po naszej interwencji Zarząd Zieleni Miejskiej wysłał na miejsce swojego pracownika, który wywiózł martwe ryby z parku. Do jutra zostaną w bazie zieleni miejskiej.

Reklama



Na razie nie są znane powody śnięcia ryb w Parku Szczytnickim. Niemal na pewno jednak ma to związek z katastrofą ekologiczną na Odrze. Fosa i stawy w Parku Szczytnickim są bowiem zasilane właśnie wodą z Odry. Z rzeki wpływa ona najpierw do stawów na terenie ogrodu zoologicznego, później - do fosy wzdłuż pergoli, a dalej - do stawu w Ogrodzie Japońskim. Stąd woda płynie do stawu między ulicą Mickiewicza a aleją Różyckiego. To właśnie z tego ostatniego wczoraj i dziś wyławiano martwe ryby. Już pojawiły się kolejne.

Do wrocławskiego ratusza trafiły tymczasem wyniki badań wody z fosy miejskiej i części stawów na terenie Wrocławia. W wodzie nie stwierdzono obecności rtęci, w niektórych próbkach wykryto inne metale ciężkie, ale nie są to stężenia, które mogłyby spowodować katastrofę ekologiczną. Szczegółowe wyniki badań mają być znane we wtorek. Na liście skontrolowanych stawów nie ma tych z Parku Szczytnickiego i zoo.


PRZECZYTAJ TAKŻE:

Reklama


Tak umiera jezioro Bajkał pod Wrocławiem
Martwe ryby w Parku Szczytnickim we Wrocławiu
Odra skażona, a wędkarze wciąż łowią ryby
Piesek z Wrocławia wszedł do Odry. Walczy o życie
Jest wniosek o odwołanie wojewody dolnośląskiego
Jacek Sutryk zleca "pilne badanie wody". Rychło w czas!
Jack - Pol z Oławy: To nie my zatruliśmy Odrę!




m

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości