24-letni wrocławianin krótko po godz. 1 wyszedł z klubu. Mapy z zegarka elektronicznego pokazuje jego trasę. Chociaż do domu przy ul. Tęczowej nie miał daleko, do miejsca zamieszkania nie dotarł.
***AKTUALIZACJA, godz. 17.30***
Do zmroku trwały w niedzielę, 5 lutego, poszukiwania zaginionego w Odrze w okolicy mostów Pomorskich. Na mapie z zegarka Bartosza widać, że po okrążeniu Rynku udał się właśnie w tę stronę. Przy mostach Pomorskich ślad się urwał.
***
Bartosz Bogacz mieszka przy ul. Tęczowej we Wrocławiu. W nocy z piątku na sobotę (3/4 lutego) 24-latek był w klubie Poziom 1 przy ul św. Mikołaja we Wrocławiu na spotkaniu firmowym. Z klubu wyszedł około godz. 1 informując partnerkę, że wrca do domu. Ostatni raz widoczny na kamerach monitoringu był o godz. 1.15, kiedy szedł w ul. Rzeźniczą. Do tej pory nie wrócił do miejsca zamieszkania ani nie skontaktował się z rodziną.
Zegarek Bartosza zapisał trasę, jaką się poruszał. Najpierw w rejonie Wrocławskiego Rynku, później z mapy wynika, że skierował się w stronę ul. Tęczowej, gdzie mieszka. Zegarek mógł zostać mu skradziony. Rodzina sprawdziła już szpitale we Wrocławiu.
Bartosz Bogacz ma 24 lata. Ma 183 cm wzrostu, waży 80 kilogramów, ma włosy w kolorze ciemny blond i ciemnozielone oczy. Nosi okulary korekcyjne. W chwili zaginięcia był ubrany w czarną kurtkę i czarne spodnie.
Bartosz miał z sobą sobie dokumenty, telefon, portfel i zegarek marki Samsung. Telefon mężczyzny jest nieaktywny.
Rodzina Bartosza udostępnia mapę z trasą, którą się poruszał i prosi o kontakt osoby, które mogły go mijać, a także wszystkich, którzy wiedzą, gdzie może się znajdować. Kontakt możliwy jest pod numerem telefonu komisariatu policji Wrocław-Stare Miasto: 47 871 31 31 lub pod numerem alarmowym 112.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze