Reklama

Wycinka 303 drzew w parku Grabiszyńskim wstrzymana. Konserwator zabytków dostrzegł nieprawidłowości

08/02/2018 09:39

Protesty mieszkańców przyniosły efekty. Wrocławski magistrat wydał oświadczenie, w którym informuje o wstrzymanej wycince drzew w parku Grabiszyńskim. Ta sprawa budziła ostatnio ogromne emocje. Po licznych protestach interweniował konserwator zabytków, który dopatrzył się nieprawidłowości, o których mówili mieszkańcy.

– Informujemy, że Miejski Konserwator Zabytków wydał decyzję wstrzymującą wycinkę drzew w Parku Grabiszyńskim. Miejski Konserwator Zabytków podczas inspekcji prowadzonych od 17 stycznia 2018 roku stwierdził, że prace wykonywane w zabytkowym parku odbiegają od wcześniej wydanych zaleceń w pozwoleniach konserwatorskich. Zarząd Zieleni Miejskiej zastosował się do decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków – czytamy w wydanym w czwartek rano komunikacie od wrocławskiego urzędu miasta.


Do wstrzymania prac w parku doszło po protestach mieszkańców, którzy nagłośnili sprawę zleconej przez Zarząd Zieleni Miejskiej wycinki 303 drzew. Mieszkańcy poddawali wątpliwości, że w przeprowadzanej od początku stycznia wycince chodzi wyłącznie o usunięcie suchych i martwych roślin.

Reklama

Przypomnijmy, że tuż po proteście Urząd Miejski Wrocławia przygotował specjalny klip wideo, w którym cztery urzędniczki zajmujące się zielenią miejską i konserwacją zabytków zapewniały, że prace w parku są niezbędne m.in. ze względu na szkodliwą działalność kornika drukarza.


Wycinka wiązała zbiegła się w czasie z prezentacją tzw. masterplanu, czyli planu rewitalizacji parku Grabiszyńskiego, który w swojej pierwszej formie zakładał ogromne zmiany m.in. przebudowę ścieżek, budowę na terenie parku pawilonów i restauracji. Wstępna koncepcja zakładała podzielenie terenu na kilka stref i budowę całkiem nowej infrastruktury, która zdaniem urzędników miałaby poprawić atrakcyjność tego, dotychczas niezagospodarowanego i nieco dzikiego, fragmentu miasta.

Reklama


Już podczas pierwszego spotkania z mieszkańcami osiedla Grabiszyn-Grabiszynek, w którym udział wzięło grubo ponad 100 osób, pomysły te spotkały się ze sporą krytyką mieszkańców. Ci nie chcą, by miasto zmieniło naturalny park w „ogród botaniczny”.


W czwartek aktywiści, którzy sprzeciwiają się wycince, złożyli w ratuszu petycję do prezydenta Wrocławia, w której domagają się „zaprzestania dewastacji” parku, przez co rozumieją całkowite zaprzestanie wycinki. – Jesteśmy zaniepokojeni tym, co się dzieje w parku: niszczeniem przyrody, niszczeniem jego naturalnego angielskiego charakteru. Absolutnie nie chcemy „szklanych domów”, sztucznych alejek, sztucznego oświetlenia i rozjeżdżania parku przez food trucki – mówi Jolanta Bielańska, autorka petycji, którą podpisało już ponad 2,2 tys. osób. – Jest to miejsce pamięci. Tutaj należy postępować według najwyższych zasad etycznych, z poszanowaniem miejsca pamięci, jakim jest były cmentarz i istniejące okoliczne cmentarze, ja i również woli mieszkańców, którzy bardzo dobrze się czują w tym miejscu – dodaje.

Reklama

Więcej o samej wycince pisaliśmy tutaj.


mgo, bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości