Reklama

10 tysięcy ludzi przeszło w Marszu Patriotów przez centrum Wrocławia. Były flagi, hasła, race i petardy

11/11/2015 00:00

Według szacunków nawet 10 tysięcy ludzi wzięło udział w środę po południu w Marszu Patriotów, który przeszedł ulicami centrum Wrocławia z okazji Święta Niepodległości. Obyło się bez większych incydentów, choć między innymi Narodowcy skandowali wiele kontrowersyjnych haseł i spalili flagę Unii Europejskiej.

VI Marsz Patriotów wyruszył kilka minut po godzinie 17 spod Dworca Głównego PKP we Wrocławiu. Uczestnicy pochodu z okazji 11 listopada w liczbie kilku tysięcy maszerowali najpierw ulicami Kołłątaja, Piotra Skargi, Kazimierza Wielkiego, a później Krupniczą, Podwalem, Świdnicką aż pod pomnik Bolesława Chrobrego przy Renomie.


 


Po drodze do marszu dołączały kolejne grupy i według niektórych szacunków łącznie zgromadzonych było nawet 10 tysięcy. Przypomnijmy, że kilka dni temu zmieniona została trasa pochodu i uczestnicy nie przeszli przez serce miasta, czyli wrocławski Rynek i plac Solny, a jedynie ulicą Kazimierza Wielkiego.

Reklama

 


W centrum stolicy Dolnego Śląska było więc tego dnia sporo utrudnień w ruchu, na co narzekali kierowcy i pasażerowie, bo swoje trasy musiała zmienić też komunikacja miejska. Wszystko wróciło do normy dopiero po zakończeniu pochodu - wieczorem.


 

 


Maszerujący, wśród których byli chociażby Narodowcy, przedstawiciele organizacji skrajnie prawicowych oraz kibice Śląska Wrocław skandowali między innymi: "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę", "Bóg, honor i ojczyzna", "Tu jest Polska, nie Bruksela, tu się zboczeń nie popiera", "Nie tęczowy, nie różowy, Wrocław zawsze honorowy" oraz "Cześć i chwała bohaterom", "Precz z Unią Europejską", "Wczoraj Moskwa, dziś Bruksela, niepodległość nam odbiera" czy "Roman Dmowski - architektem Polski.

Reklama

 


Na przodzie niesiono transparent "Marsz Patriotów przeciwko brukselskiej okupacji" było też kilka symboli kibiców Śląska Wrocław, była też długa - kilkudziesięciometrowa flaga Polski. Mimo zakazu spożywania alkoholu, niektóre osoby w tłumie piły napoje wyskokowe. Nie obyło się bez odpalonych pochodni, rac i huku petard, ale wszystko było odpowiednio zabezpieczone i nikomu nic się nie stało.


 


Około godziny 19 manifestujący dotarli pod pomnik Bolesława Chrobrego, u zbiegu ulicy Świdnickiej z Podwalem. Tam nastąpił czas przemówień, skandowania kolejnych haseł, krótki koncert zespołu Obłęd i odśpiewanie hymnu Polski. Spalono też flagę Unii Europejskiej oraz znieważano uchodźców i wyzywano organizacje lewicowe oraz Donalda Tuska. Przed godziną 20 tłum zaczął się rozchodzić.

Reklama

 


Wrocławscy policjanci zapewniają, że wnikliwie monitorowali i nagrywali niezgodne z prawem zachowania manifestujących i będą wobec nich wyciągać odpowiednie konsekwencje. W pochodzie udział wzięło jednak wiele spokojnych osób, w tym rodziny z dziećmi, które też chciały upamiętnić 97. rocznicę odzyskania przez nasz kraj niepodległości.


 


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości