Reklama

51. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans rozpoczęty!

05/09/2016 16:24

– … Festiwal Wratislavia Cantans uważam za rozpoczęty – powiedział wczoraj prezydent Rafał Dutkiewicz. Jako pierwsi na festiwalowej estradzie  NFM pojawili się jej gospodarze: Orkiestra Symfoniczną  NFM, którą w koncercie inauguracyjnym poprowadził Andrzej  Boreyko.

Orkiestra Symfoniczna NFM pod batutą Andrzeja Boreyko otworzyła festiwal Wratislavia Cantans, prezentujac dwa dzieła. Zan Tontemiquico autorstwa Mikołaja Góreckiego stał sie preludium do Babiego Jaru - XIII Symfonii Dymitra Szostakowicza. I pomimo, że pierwszy utwór w porównaniu do wielkiej symfonii znanego mistrza może wydawać się błahy, wprowadził słuchaczy w stan zen. Utwór Mikołaja Góreckiego to przyjemna do słuchania, nieustannie igrająca z tonalnością, barwna kompozycja, z ruchliwszą, dramatyczną częścią środkową. Można tu podziwiać opanowanie warsztatu kompozytora, który ze swobodą posługuje się wielką orkiestrą -  czyli umiejętnie. Tymczasem XIII Symfonia jest dziełem szczególnym. Została skomponowana latem 1943 roku, w czasie kiedy decydowały się losy II wojny światowej - bitwa stalingradzka. Określana jest zresztą jako  „Symfonia stalingradzka” lub „Poemat męki”. Tym razem artysta sięgnął po słowa wierszy, poezje Jewgienija Jewtuszenki, które stały się kanwą pierwszej od 30 lat symfonii wokalnej kompozytora. Należał do nich temat Babiego Jaru – miejsca kaźni Żydów podczas II wojny światowej, ale i miejsca wykonywania wcześniejszych wyroków NKWD. 


Pozostałe części Symfonii również sięgają po poezję zaangażowaną społecznie: W sklepie jest peanem feministycznym, gloryfikującym rosyjskie kobiety za ich niekończący się trud radzenia sobie z życiem, Strachy – rozliczeniem z życiem w stalinowskim terrorze,a Kariera – przewrotnym wskazaniem na prawdziwe wartości, dla jakich warto żyć.

Reklama

Z dziełami Szostakowicza zmierzyli się wrocławscy filharmonicy oraz bas Michaił Petrenko. Znakomity artysta, znany z największych scen operowych, świetnie poradził sobie z postawionym przed nim zadaniem. Wiedział o czym śpiewa i doskonale rozumiał znaczenie tych słów. Nieco wątpliwości budziła natomiast zaproponowana przez dyrygenta interpretacja, jednak całość koncertu można określić jako bardzo dobrą. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości