– W związku z odwołaniem spektakli we wszystkich teatrach w Polsce oraz zawieszeniem ich działalności edukacyjnej w bardzo trudnej sytuacji finansowej znaleźli się wszystkie aktorki i wszyscy aktorzy – mówi Piotr Rudzki z Teatru Polskiego – w podziemiu. – Staramy się o zwiększenie środków budżetowych na ten cel – informuje minister kultury, Piotr Gliński.
– Tragiczne okoliczności przeżywają szczególnie ci z nich, którzy pozbawienie są etatu i zarabiają cokolwiek tylko wtedy, kiedy grają gościnnie w przedstawieniu, do którego zostali zaproszeni przez jego twórców czy dyrekcję teatru. Niewiele lepsza jest sytuacja aktorów etatowych, którzy zgadzają się na poniżająco niskie w większości teatrów pensje zasadnicze, wiedząc, że dostaną tzw. normę za każdy zagrany dla publiczności spektakl. Teraz siła wyższa, czyli - pandemia, pozbawiła ich tego dodatku do pensji zasadniczej. Aktorzy nie poradzą sobie bez wsparcia rządu, który informuje, że jego transfery socjalne są wyjątkowe na tle ostatniego trzydziestolecia – mówi Piotr Rudzki, były kierownik literacki Teatru Polskiego, obecnie związany z Teatrem Polskim - w podziemiu. Jak dodaje, pandemia to najwyższy czas, żeby pomyśleć także o artystach i ich rodzinach.
– Ministra Jadwiga Emilewicz zapowiada, bardzo słusznie, wsparcie dla drobnych przedsiębiorców w Polsce. Byłoby wskazane, żeby w spotkaniach gremiów decydujących o tym wsparciu znalazł się także decyzyjny przedstawiciel Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który potrafiłby przekonać zebranych o niezwykłej wadze pracy aktorek i aktorów, artystek i artystów, i wynegocjowałby wsparcie dla nich i ich rodzin w tym trudnym czasie – podkreśla Rudzki.
Jego zdaniem rozwiązań może być wiele: od zapomóg, przez odszkodowania w związku ze zdjętymi spektaklami, po nieoprocentowane pożyczki na przetrwanie.
Minister Kultury poinformował, że o pomoc ministerstwa mogą ubiegać się artyści i twórcy znajdujący się w trudnej sytuacji życiowej. Piotr Gliński zapewnia, że trwają starania o zwiększenie środków budżetowych na ten cel.
– Liczę na solidarność środowisk twórczych ze społeczeństwem i zaangażowanie Waszego autorytetu oraz popularności w promowanie metod walki z pandemią. W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo publiczne, przypominam o konieczności bezwzględnego stosowania się do zaleceń dotyczących norm funkcjonowania społeczeństwa w sytuacji realnego zagrożenia epidemiologicznego – można przeczytać w komunikacie Glińskiego.
Ministerstwo wkrótce poinformuje o możliwej skali oraz kryteriach dodatkowej pomocy. Jak wyjaśnia Gliński, twórcy i artyści prowadzący przedsiębiorstwa lub jednoosobową działalność gospodarczą mogą korzystać z przygotowywanych przez rząd narzędzi ochrony i wspierania przedsiębiorców dotkniętych ograniczeniami działalności.
Przypominamy, że w sytuacji, gdy dostęp do wydarzeń kulturalnych został drastycznie ograniczony, Wrocławski Dom Literatury wystartował z cyklem poleceń czytelniczych na ciężkie czasy. Do akcji przyłączyła się członkini rady programowej tej instytucji kultury, pisarka Olga Tokarczuk.
– Sztuka ma (…) swoiste właściwości lecznicze. Niech nas cieszy, wzbudza optymizm, niech towarzyszy nam w kolejnych dniach – apeluje Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu, który rozpoczął cykl osobistych prezentacji na muzealnym FB sztuki dokonywanej przez pracowników tej instytucji kultury.
Przypomnijmy, że ze względu na doniesienia o pandemii koronawirusa i w dbałości o bezpieczeństwo fanów, organizatorzy zdecydowali się przenieść występ Baranovskiego w Starym Klasztorze na inny termin. Artysta mimo wszystko zdecydował się zagrać tego dnia koncert, który był transmitowany na żywo w internecie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze