Z zachodu nad Dolny Śląsk nadciągają intensywne burze. Mają im towarzyszyć ulewne opady deszczu. Na całym Dolnym Śląsku będzie obowiązywał od południa żółty alert powodziowy. Ostrzeżenie hydrologiczne pierwszego stopnia ogłosiło IMGW. Ostrzega mieszkańców Wrocławia i całego regionu przed gwałtownym wzrostem poziomu wody w rzekach. Alert dotyczy rzek Odra, Nysa Kłodzka, Widawa, Oława, Ślęza, Bystrzyca, Strzegomka, Kaczawa, Bóbr, Kwisa, Nysa Łużycka, Izera, Orla, Nysa Szalona i Czarna Woda.
Jeszcze rano alert powodziowy dotyczył tylko południowej części regionu, przez którą już w sobotę przeszły ulewy, podtapiając m.in. wiele ulic w powiecie kłodzkim. W niedzielę czeka nas powtórka, ale już nie tylko na południu Dolnego Śląska, ale w całym województwie. Przez cały dzień w regionie spodziewane są liczne burze. Przed 9 rano grzmiało już w okolicach Bolesławca, Kłodzka, Wołowa i Sobótki. We Wrocławiu największa burza jest spodziewana około godziny 16.
- W związku z prognozowanymi burzami przewidywane są wzrosty stanów wody, odcinkami do strefy wody wysokiej - czytamy w niedzielnym komunikacie IMGW. Hydrolodzy ostrzegają, że na mniejszych rzekach oraz w okolicach miast wzrosty stanów wody mogą być gwałtowne.
W niedzielę rano na Dolnym Śląsku stan ostrzegawczy przekraczała jedna rzeka - to Nysa Kłodzka w Kłodzku. Sięgała 179 cm - poziom ostrzegawczy w tym miejscu to 160 cm, a alarmowy - 240 cm.
GDZIE JEST BURZA - RADAR NA ŻYWO
GDZIE BĘDZIE BURZA - PROGNOZA
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tylko jeszcze huraganów brakuje. Nie dość że mikstacki dureń i jego świta, jeszcze huragany nadciągają . Dobrze że nie ma szarańczy .
Tylko jeszcze huraganów brakuje. Nie dość że mikstacki dureń i jego świta, jeszcze huragany nadciągają . Dobrze że nie ma szarańczy .