Schronisko dla zwierząt we Wrocławiu zamieściło zdjęcia szczeniaczka, który trafił do niego z mamą i rodzeństwem. Maluch był tak słodki, że cześć internautów nie uwierzyła, że jest… prawdziwy. – Słabo z tym AI – napisała jedna z internautek. Schronisko wystosowało szybkie dementi.
- Dzień dobry z bobaskiem! Przyjęliśmy niedawno mamę z maluszkami. Pięknie rosną u jej boku i za jakiś czas ogłosimy rodzinkę do adopcji – napisało we wtorek, 21 października, schronisko dla zwierząt we Wrocławiu na swoim profilu na Facebooku.
Zdjęcia szczeniaczka zachwyciło internautów. Oto niektóre z komentarzy, których było kilkadziesiąt:
Co ciekawe, nie wszyscy uwierzyli, że piesek jest… prawdziwy.
- Boże wygląda jak z AI – napisała jednak z internautek, na co inna odpisała: „bo jest".
Z kolei inna czytelniczka skomentowała: - słabo z tym AI.
Jeszcze inna internautka wrzuciła screen sugerujący, że jeden z programów uznał, że zdjęcie jest wytworem sztucznej inteligencji, a prawdopodobieństwo, że szczeniak jest prawdziwy, wynosi… 9 procent.

Z czasem komentarz został usunięty.
Wobec takiego obrotu sprawy, wrocławskie schronisko zdecydowało się na dementi i kolejny post w mediach społecznościowych.
- Informujemy wszem i wobec, że nie generujemy zdjęć piesków (raz generowaliśmy na żart prima-aprilisowy), a ten szczeniak jest absolutnie autentyczny i prawdziwy, i nic nie poradzimy na to, że wygląda tak, jak wygląda.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze