Reklama

Ambitni Polacy nie sprostali Francuzom. Futboliści zagrają o brąz [RELACJA]

23/07/2017 07:59

Polska reprezentacja nie sprawiła niespodzianki i uległa Francji wysoko, 2:28. W efekcie Biało-czerwoni zagrają w poniedziałek o 13:00 w finale pocieszenia z reprezentacją USA. Natomiast "Trójkolorowi" zmierzą się w starciu o złoto z Niemcami.

Polski półfinał rozpoczął się dla Biało-czerwonych znakomicie. Najpierw udało się wygrać losowanie i przenieść posiadanie na drugą część gry. A po chwili udało się również zawodnikowi defensywy Antoniemu Omondiemu przejąć piłkę. Niestety seria ofensywna Polaków nie zakończyła się punktami, bo piłka po kopnięciu Adama Nelipa z 49 jardów zatrzymała się na poprzeczce. Nie to jest jednak najgorsze, bo okazało się, że to była najgroźniejsza seria ofensywna w pierwszej połowie... i jedna z najlepszych w całym meczu.


Co prawda naszej drużynie udało się zdobyć dwa oczka po safety Pawła Świątka, ale w pierwszej części gry Biało-czerwoni istnieli tylko teoretycznie, czego efektem jest przegrana 2:21. Najlepszym podsumowaniem całej gry były statystyki rozgrywającego polskiej reprezentacji Bartosza Dziedzica (trzy celne podania na siedem prób i asysta przy tylko 15- jardach). Co więcej, takie wyniki nie były efektem złej gry zawodnika, ale tego, że czasu nie dawała mu linia ofensywna i Dziedzic często musiał ratować się przed powaleniem wyrzucając piłkę za linię boczną.

Reklama

W drugiej części gry na boisku pojawił drugi polski rozgrywający - Karol Żak. Przez moment gra wyglądała lepiej. Niezłym chwytem popisał się Tomasz Zubrycki. Ale w kolejnym zagraniu Francuzi przechwycili piłkę. Zdobyli w drugiej połowie jeszcze siedem oczek i wygrali 28:2. Pod koniec meczu sztab trenerski Francji postanowił wprowadzić rezerwowego rozgrywającego, ale nie zmieniło to obrazu gry.


W pierwszej części gry Jakub Krystecki podszedł do Marcina Kaima, który przez moment miał problem po akcji w defensywie i był za linią boczną opatrywany przez kadrowych medyków. Spytał, czy koledze z kadry nie zgasło światło. Na szczęście ze zdrowiem naszego zawodnika jest wszystko dobrze. Natomiast światło zgasił nam, już na dobre, duet Francuzów Paul Durand (rozgrywający) - Andrew James (skrzydłowy), który zdobył dla Trójkolorowych aż trzy przyłożenia. Dodatkowo świetną partię rozegrał biegacz Stephen Yepmo (109 jardów i przyłożenie).

- Francuzi pokazali, że podobnie jak my są doskonale przygotowani do The World Games. Mają silny, równy skład, przede wszystkim jeśli chodzi o biegaczy. Ale czułem, że to spotkanie  nie musiało się tak potoczyć. Oddawaliśmy jednak za dużo pola w obronie, atak też szybko schodził z boiska i przegraliśmy - mówił jeden z najbardziej doświadczonych zawodników biało-czerwonych, autor jednego przechwytu, zawodnik defensywy Tomasz Żukowski.

Reklama

Trójkolorowi są europejskim potentatem i pokazali zespołowi z Polski miejsce w szeregu. Nie można powiedzieć ze nasi zawodnicy zagrali słabo indywidualnie, bo dali z siebie wszystko,  na co było ich stać. Przegrali siłą drużyny, a uproszczając - przede wszystkim - przegrali z silnymi liniami naszych rywali. Teraz wszystkie reprezentacje czeka jeden dzień odpoczynku, a w poniedziałek Biało-czerwoni zagrają o 13:00 o brąz z zespołem Stanów Zjednoczonych. Natomiast Francuzi zagrają z Niemcami o 19:00 w finale i jeśli zaprezentują równie dobrą formę jak przeciwko Polsce, to mogą turniej we Wrocławiu wygrać w cuglach.


Polska - Francja 2:28 (0:7, 2:14, 0:7, 0:0)

I kwarta
0:7 przyłożenie Andrew Jamesa po 27- jardowej akcji po podaniu Paula Duranda (podwyższenie za jeden punkt Alexandre Jefferson)

Reklama

II kwarta
2:7 safety Paweł Świątek
2:14 przyłożenie Andrew Jamesa po 23-jardowej akcji po podaniu Paula Durada (podwyższenie za jeden punkt Alexandre Jefferson)
2:21 przyłożenie Stephena Yepmno po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Alexandre Jefferson)

III kwarta
2:28 przyłożenie Andrew Jamesa po 23-jardowej akcji po podaniu Paula Duradta (podwyższenie za punkt jeden Alexandre Jefferson)


prochu, fot. Bartosz Sadowski / TWG Foto

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości