Dawno nie było takich kłótni na Psim Polu. A poszło o wesołe miasteczko, które rozgościło się przed blokami przy Litewskiej. Ma działać do niedzielnego wieczoru. Jedni się cieszą, że na osiedlu wreszcie coś się dzieje, inni klną na czym świat stoi - bo hałas nie daje im żyć.
Dopiero co odjechał cyrk, a już przyjechało wesołe miasteczko. Na osiedlowej grupce Moje Psie Pole pojawiło się nagranie, na którym widać świecące neonami karuzele i słychać towarzyszącą temu głlośną muzykę. "Bo do tanga trzeba dwojga" - grzmiał wieczorem głos Krzysztofa Cugowskiego tak, że niektórzy musieli pozamykać okna.
- Ciekawe kto wydał (wiadomo kto - spółdzielnia!) bez pytania mieszkańców zgodę na ten przybytek tandety pod oknami? Rozumiem rozrywkę, ale napieprzanie umca umca co dzień po nocach, że okna nie można otworzyć to masakra jakaś! - komentował jeden z mieszkańców - Ojeja, raz w roku przez kilka dni Szanowny Pan nie może otworzyć okna. Myślę, że w październiku nie otwiera się już okien bo chłodno - odpowiedział mu inny użytkownik.
- Mam prawo do spokoju a spółdzielnia winna konsultować takie działania z mieszkańcami! Rok temu w weekendy nie dało się korzystać z mieszkania. Proszę sobie to przestawić pod własne okna - oburza się szybko mieszkaniec Litewskiej.
źródło filmu: FB Moje Psie Pole
Warto wspomnieć, że wesołe miasteczka przyjeżdżają tutaj dość często, a w zeszłym roku nocne libacje alkoholowe do wulgarnej muzyki zakończyły się interwencją policji.
- Rok temu nas tym uszczęśliwi i teraz znów to samo. I nie chodzi oto że mi wesołe miasteczko przeszkadza ale sposób jego funkcjonowania tzn głośna muzyka rycząca na pół osiedla - zauważa oburzony mieszkaniec.
Pod wpisem pojawiły się też lajki i słowa aprobaty. Niektórzy deklarowali, że wybiorą się tam z dziećmi. - Tyle, że tu ludzi sporo korzysta z atrakcji. Przyjdzie weekend to będzie pełno jak znam życie i pogoda dopisze, tak samo było bodajże 2 lata temu i była masa ludzi - broni przedsięwzięcia jeden z mieszkańców.
- To są właśnie problemy pierwszego świata - podsumował liczne uwagi ktoś inny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze