- Indywidualnie chciałbym strzelać jak najwięcej, ale musze wykorzystywać swoje sytuacje. Jednak najważniejsza jest drużyna, a plan minimum to górna ósemka ekstraklasy - mówi zawodnik Śląska Wrocław, Arkadiusz Piech.
Arkadiusz Piech: Czy byłem rozczarowany jak zacząłem na ławce rezerwowych? Nie, bo wiedziałem, co mnie czeka. Dostałem trzy mecze w podstawowym składzie, wszyscy oczekiwali bramki, a ja nie strzeliłem. Marcin Robak dostał szansę i zdobył bramkę. Mamy wyrównaną kadrę, staramy się, żeby była atmosfera i tak jak trener mówił - każdy otrzyma szansę. Jeszcze nie wiem kto zagra z Pogonią Szczecin, spokojnie, poczekajcie dwa dni (śmiech).
Wiadomo, że indywidualnie moim celem jest korona króla strzelców, ale muszę zacząć wykorzystywać swoje sytuacje. Plan minimum to górna ósemka ekstraklasy, a nawet coś więcej - to jest najważniejsze. A indywidualnie chciałbym strzelać jak najwięcej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze