Reklama

Awantura na Krzykach. Pijany kierowca rozbił auto, nabluzgał i groził policjantom

20/03/2021 18:11

Awantura podczas kolizji drogowej na Krzykach. Wrocławscy policjanci zatrzymali 26-letniego sprawcę kolizji, który wsiadł za kierownicę kompletnie pijany. Mężczyzna w trakcie interwencji zwyzywał policjantów i zagroził im, że z pomocą prawników firmy, w której pracuje, zwolni stróżów prawa ze służby.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w rejonie Krzyków. Policjanci zostali wezwani tam do kolizji dwóch samochodów. Jak się okazało sprawcą zdarzenia był kompletnie pijany 26-latek.


– Pijany obywatel Korei Południowej mający aż 2 promile alkoholu we krwi, to dość nietypowy przypadek nietrzeźwego kierującego. Naukowcy już dawno udowodnili, że Azjaci charakteryzują się bardzo niską tolerancją alkoholu. Naocznie przekonali się o tym policjanci wrocławskiej drogówki. 26-latek nadal był przytomny, kierował autem i wykazał agresję wobec policjantów, którzy przyjechali obsłużyć zdarzenie drogowe, które on sam spowodował – mówi sierż. Aleksandra Rodecka z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Reklama

Mężczyzna w czasie zatrzymania nie okazał skruchy, a wręcz przeciwnie zaczął się awanturować i wygrażać funkcjonariuszom. – 26-latek był bardzo pobudzony, agresywny i nie miał zamiaru wykonywać wydawanych poleceń. Co gorsza – głośno wykrzykiwał powszechnie znane obelgi w języku angielskim pod adresem mundurowych. Na wyzwiskach nie poprzestał. Groził policjantom, że z pomocą prawników z firmy, w której pracuje, doprowadzi do ich wydalenia ze służby – relacjonuje policjantka.


W trakcie szczegółowej kontroli okazało się, że obcokrajowiec na dodatek nie posiadał międzynarodowego prawa jazdy, które obowiązuje w Polsce.

Reklama

– Teraz nic już nie ujdzie mu na sucho i za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozić może mu nawet 5 lat pozbawienia wolności oraz wysokie koszty naprawy uszkodzonych aut. Niestety w przypadkach nietrzeźwych kierujących, pomimo że zostało wykupione OC pojazdu, którym jechali, wszelkie koszty związane z powstałymi uszkodzeniami – dodaje sierż. Aleksandra Rodecka.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości