Aż 18 procent dolnośląskich firm zajmujących się przetwórstwem przemysłowym planuje na najbliższe trzy miesiące ograniczenie zatrudnienia. O zwolnieniach myśli też 14 procent hurtowni z naszego regionu oraz co dziesiąty sklep i co dziesiąta firma budowlana. Część pracowników zamierza pożegnać także ponad 8 procent firm usługowych.
To oficjalne dane opublikowane właśnie przez Główny Urząd Statystyczny. Zwiększenie zatrudnienia planuje znacznie mniej firm - w przypadku hurtowni to zaledwie co pięćdziesiąta, w przypadku sklepów - co siedemnasty, a w przypadku firm budowlanych - co dwudziesta.
Powód? Kiepska koniunktura. Narzekają na nią już właściwie wszystie branże. - We wrześniu w większości badanych obszarów gospodarki oceny koniunktury formułowane przez przedsiębiorców są negatywne - przyznaje w swoim raporcie Urząd Statystyczny we Wrocławiu. - Najbardziej pesymistyczne nastroje gospodarcze panują wśród jednostek zajmujących się handlem detalicznym. Największy spadek wartości wskaźnika ogólnego klimatu koniunktury odnotowano w handlu hurtowym, o 4,1 w skali miesiąca. Bardziej negatywnie niż w poprzednim miesiącu oceniają sytuację gospodarczą także podmioty z sekcji przetwórstwo przemysłowe. Jednostki prowadzące działalność w zakresie transportu i gospodarki magazynowej wyrażają niekorzystne opinie, ale na poziomie zbliżonym do tego z sierpnia - zauważa urżąd. - Mimo utrzymanych negatywnych ocen, wzrost wartości wskaźnika ogólnego klimatu koniunktury zanotowano jedynie w informacji i komunikacji, o 3,8 wobec poprzedniego miesiąca. Optymistyczne opinie, ale zbliżone do tych z sierpnia, zaobserwowano w gronie podmiotów zajmujących się budownictwem, a także zakwaterowaniem i gastronomią - czytamy.
Ocena koniunktury gospodarczej przez dolnośląskie firmy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze