Reklama

Bez niespodzianki. FutureNet Śląsk nie daje szans Biofarm Basketowi [RELACJA]

17/02/2019 23:42

Nie było kolejnego pogromu w hali AWF-u przy Stadionie Olimpijskim. FutureNet Śląsk tym razem nie rozgromił swoich rywali - jak miało to miejsce w starciach z SKK Siedlce i Księżakiem Łowicz - ale i tak odniósł pewne zwycięstwo, pokonując Biofarm Basket Poznań 86:70. Podopieczni Radosława Hyżego umocnili się na pierwszym miejscu w tabeli.

Starcie obu drużyn w Poznaniu przyniosło sporo walki i niezłej gry, podobnie było w przypadku rewanżu. Już pierwsza kwarta obfitowała w strzeleckie popisy, w których największy udział mieli Norbert KulonMarcin Flieger. Kapitan FutureNet Śląska trafił w początkowych minutach 3 z 5 rzutów za 3 punkty, z kolei były zawodnik WKS-u w ciągu 10 minut zdobył 17 punktów.


Po wyrównanym początku drugiej kwarty, dzięki kolejnej trójce Leńczuka i punktom z ławki Bartłomieja Pietrasa, Trójkolorowi prowadzili 37:29. Goście wciąż byli jednak groźni i po dwóch efektownych wsadach Mateusza BrękaMikołaja Kurpisza trzymali się blisko. Po chwili zza łuku przymierzyli Jakub MusiałRobert Skibniewski, ale przez ostatnie 3 minuty gospodarze nie zdołali już trafić do kosza, przez co prowadzili do przerwy jedynie 45:41.

Reklama

W trzeciej kwarcie wrocławianie niemal od razu odskoczyli na 10 punktów po kilku skutecznych akcjach pod koszem. Dzięki przechwytom prowadzącym do szybkich kontr, poznaniacy w następnych minutach zbliżali się jeszcze dwukrotnie na dystans 6 "oczek". Ostatecznie przegrywali jednak po tej części gry 12 punktami, 53:65.


Wojskowi ostatnią ćwiartkę zaczęli trójkami Aleksandra DziewyTomasza Żeleźniaka, a po punktach "Skiby" było już 73:55 i Paweł Blechacz zmuszony był wziąć czas. Nie przyniósł on jednak żadnego skutku - podopieczni Radosława Hyżego do końca meczu kontrolowali jego przebieg i utrzymywali kilkunastopunktową przewagę. Ostatecznie wygrali 86:70.

Reklama

- Zebraliśmy sporo piłek w ataku, co dało nam wiele okazji do ponowień. Dołożyliśmy do tego ruch piłki, która krążyła dobrze po obwodzie. Musimy jednak skupić się na wyeliminowaniu strat, które doprowadziły do 14 punktów Biofarmu z szybkiego ataku. To dosyć dużo - ocenił najważniejsze aspekty spotkania Aleksander Dziewa.


Pierwsze, co rzuca się w oczy w statystykach, to dominacja gospodarzy na tablicach. Trójkolorowi wygrali walkę o deski aż 56:31, zebrali 16 piłek w ataku. Rozdali też więcej asyst (20:11), ale popełnili więcej strat (15:12).

Reklama

Punktowo zdecydowanie najlepiej wypadł Marcin Flieger, który zanotował aż 30 "oczek". - Marcin Flieger to gracz topowy, nie da się tego ukryć. Wiedzieliśmy, że będzie trudno go zatrzymać, ale skupiliśmy się na tym, by wykluczyć z gry pozostałych zawodników. Większość z nich grała ze słabą skutecznością, to Flieger wziął na siebie większość rzutów. Później był już zmęczony - 22 ze swoich 30 punktów zdobył w pierwszej połowie - dodał najlepszy strzelec FutureNet Śląska w tym spotkaniu, Aleksander Dziewa.


11. zwycięstwo na własnym parkiecie jest równoznaczne z powrotem na fotel lidera 1. ligi. Trójkolorowi mają tyle samo (41) punktów, co Enea Astoria Bydgoszcz, rozegrali jednak jedno spotkanie mniej. Oznacza to, że w przypadku takich samych rezultatów obu drużyn i wygranej WKS-u w zaległym meczu z AGH Kraków, FutureNet Śląsk będzie miał 2 zwycięstwa przewagi nad kolejną drużyną w tabeli. Następne spotkanie wrocławianie rozegrają w kolejny weekend w Kołobrzegu, a tydzień później podejmą w hali AWF-u Pogoń Prudnik.

Reklama

FutureNet Śląsk Wrocław - Biofarm Basket Poznań 86:70 (27:26, 18:15, 20:12, 21:17)
FutureNet Śląsk: Dziewa 22 (2), Kulon 15 (4), Skibniewski 14 (2), Leńczuk 11 (2), Musiał 8 (1), Żeleźniak 5 (1), Pietras 4, Jakóbczyk 3, Michałek 2, Tomczak 2.
Biofarm Basket: Flieger 30 (2), Bręk 12, Gruszczyński 11 (1), Lewandowski 4, Kurpisz 4, Smorawiński 3 (1), Tomaszewski 2, Jankowski 2, Metelski 2, Rostalski 0, Czyż 0, Samsonowicz 0.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości