Ogromny korek na ul. Strzegomskiej w kierunku Mińskiej. Nieczynny jest przejazd kolejowy koło centrum handlowego Factory. Około godziny 18 przejeżdżający tędy tir wjechał pod opadające szlabany i uszkodził je.
Do zdarzenia doszło około godziny 18. Kierowca tira najprawdopodobniej zignorował czerwone światło i wjechał na przejazd kolejowy w czasie, gdy szlabany już się zamykały. Pojazd utknął pod jednym z nich.
Przejazd na jezdni w kierunku Mińskiej jest zablokowany. Korek na Strzegomskiej ciągnie się aż do Gądowianki. MPK poinformowało o objazdach komunikacji miejskiej - autobusy linii 106, 107, 119, 122, 132, 152 i 319 jeżdżą objazdem w obu kierunkach przez ul. Graniczną i Płaską.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To jest efekt zajeżdżania drogi przez samochody osobowe wciskają się na potęgę z lewego pasa. Duże pojazdy nie mają możliwości zostawienja sobie bezpiecznego wolnego miejsca za przejazdem bo ciągle miejsce wypełnia się kolejnymi pojazdami z lewego pasa!!! Duże pojazdy są zmuszane do wjazdu na torowisko bez możliwości zjazdu. Inaczej godzinami by stali przed przejazdem nie przejeżdżając go. Zero winy kierowcy "TIRa" tam powinny być słupki i wygrodzenia między pasami, które wyeliminowały by problem w 100%.
Tam już ze 30 lat temu powinien był powstać wiadukt nad torami, a dopiero później to centrum handlowe i reszta. Takie są skutki bezmyślności urbanistów.
Oczywiście...TIRy zawsze są niewinne..
Tak debile zdezorganizowały ruch samochodowy w mieście, że w przypadku zablokowania jednej jezdni to pół miasta stoi w korku, bo nie ma alternatywy by zablokowaną ulicę objechać. Ale wy frajerzy lubicie być tak dymani, bo cały czas głosujecie na tych którzy was dymają i coraz bardziej zaciskają pętlę. Dobrze wam tak. Stójcie frajerzy w korkach.
Ale są Uśmiechnięci inaczej :)
Ale gość ma rację z tym zajeżdżaniem i blokowaniem tirowi możliwości legalnego wjechania. Nie ma możliwości aby tir tam w godzinach szczytu był w stanie zrobić lukę potrzebną na to aby mieć pewność, że zjedzie i dlatego powinien tam na pewnym odcinku powstać stosowny separator między pasami uniemożliwiający zmianę pasa.
To jest efekt zajeżdżania drogi przez samochody osobowe wciskają się na potęgę z lewego pasa. Duże pojazdy nie mają możliwości zostawienja sobie bezpiecznego wolnego miejsca za przejazdem bo ciągle miejsce wypełnia się kolejnymi pojazdami z lewego pasa!!! Duże pojazdy są zmuszane do wjazdu na torowisko bez możliwości zjazdu. Inaczej godzinami by stali przed przejazdem nie przejeżdżając go. Zero winy kierowcy "TIRa" tam powinny być słupki i wygrodzenia między pasami, które wyeliminowały by problem w 100%.
Tam już ze 30 lat temu powinien był powstać wiadukt nad torami, a dopiero później to centrum handlowe i reszta. Takie są skutki bezmyślności urbanistów.
Oczywiście...TIRy zawsze są niewinne..