Reklama

Cel? Przełamanie! Ślęza Wrocław wyjeżdża do Torunia

05/01/2021 21:44

W środę 6 stycznia w zaległym meczu 13. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet, Ślęza Wrocław zmierzy się na wyjeździe z Energą Toruń. Wrocławianki chcą rozpocząć nowy rok od zwycięstwa i przełamania serii porażek.

Koszykarki Ślęzy powracają do ligowej rywalizacji po ponad trzech tygodniach bez rozegranego spotkania. Grudniowe mecze z Zagłębiem Sosnowiec i Energą zostały przełożone z powodu przymusowej izolacji domowej żółto-czerwonych, zaś w 14. kolejce zawodniczki 1KS-u miały pauzę, która wynikała z ligowego terminarza. Takie roszady w kalendarzu sprawiają, że przed podopiecznymi Arkadiusza Rusina aż sześć meczów w ciągu najbliższych 24 dni. Pierwsze już w środę, gdy wybiegną na parkiet w Toruniu.


- Izolacja na parę dni zrobiła swoje i chęć wrócenia do treningów była bardzo duża. Tym bardziej fajnie będzie zagrać mecz - mówi skrzydłowa Ślęzy Agata Dobrowolska.

Reklama

Energa, w co trudno uwierzyć, rozegra swój pierwszy mecz domowy od 24 października, kiedy to torunianki przegrały z Arką Gdynia 52:106. Zawodniczki prowadzone przez Tomasza Urbana w tym sezonie zanotowały tylko jedno zwycięstwo, pokonując GTK Gdynia 55:52. Każde z pozostałych 12 spotkań kończyło się porażką. Problemy kadrowe oraz zmiany na stanowisku trenera z pewnością nie pomagały Katarzynkom w znalezieniu optymalnej formy i nawiązaniu rywalizacji z resztą ligi. Energa przegrała w Gorzowie 32:118, w Lublinie 40:93, w Sosnowcu 35:106, a w miniony weekend niepowodzeniem zakończyła się wyprawa do Polkowic, gdzie miejscowe CCC zwyciężyło 79:34. Zespół Karola Kowalewskiego miał sytuację pod kontrolą od pierwszej do ostatniej minuty i prowadził na tyle bezpiecznie, że swój debiut w EBLK zaliczyła 15-letnia Julia Jeziorna.


Na tę chwilę liderką Energi jest Sarah Sagerer. Reprezentantka Austrii legitymuje się średnimi na poziomie 14.2 punktu i 9.2 zbiórki na mecz. Przeciwko GTK Gdynia wystąpiła Kirby Burkholder, notując 11 oczek i 2 asysty, ale już w starciu z CCC zabrakło jej na parkiecie i w protokole meczowym. W związku z tym za drugą opcję w ataku Energi należy uznać Briahannę Jackson. Amerykanka nie ma problemów z podejmowaniem decyzji o rzucie, choć na razie nie imponuje skutecznością, bo trafiła zaledwie 22 proc. swoich rzutów. Bez wątpienia trzeba jednak na nią uważać, bo jeżeli jej rzuty zaczną wpadać do kosza, to z pewnością nabierze pewności i będzie próbować swoich sił jeszcze częściej.

Reklama

Czołową Polką w rotacji Energi jest Karolina Podkańska. Była zawodniczka SMS-u PZKosz Łomianki i Ostrovii Ostrów Wlkp. gra blisko 30 minut na mecz, zdobywając w tym czasie średnio 8.2 punktu oraz 4.9 zbiórki. 22-letnią skrzydłową wspierają Emilia TłumakMagdalena Ziętara, które w tym sezonie prezentują się jednak nieco poniżej poziomu, do którego przyzwyczaiły nas przez lata występów na polskich parkietach. Pomimo tego, że Energa to jedna z dwóch ligowych czerwonych latarni, Ślęza musi podejść do środowego spotkania maksymalnie skoncentrowana.


- Nie możemy zlekceważyć Energi. Nie wiem, czy będą grały w pełnym składzie, ale mają zawodniczki, które indywidualnie potrafią wiele zdziałać. Mają na koncie jedną wygraną, nie jest to najmocniejszy zespół w lidze, ale potrafią się postawić i nie możemy podchodzić do tego spotkania z myślą o łatwej wygranej czy o tym, że jest to słaby rywal - przestrzega Dobrowolska.

Reklama

Środowe spotkanie będzie pierwszym z sześciu w tym miesiącu. Wrocławianki pierwsze trzy mecze zagrają na wyjeździe, kolejne trzy u siebie. Z wyłączeniem starcia z CCC Polkowice, każde z nich to konfrontacja z bliskimi sąsiadami w tabeli, a zatem stawka jest ogromna. Ważą się losy awansu do play-offów i dlatego niezwykle istotne jest odniesienie zwycięstwa w Toruniu tak, aby podbudować morale przed resztą maratonu.


- To będzie kluczowe, bo przed nami sześć spotkań w relatywnie krótkim okresie czasu, co w sezonie zasadniczym jest nietypowe. Każda z nas cieszy się z tego i jest głodna gry po tym, jak w grudniu miałyśmy tylko dwa mecze. Będzie bardzo intensywnie, trzeba będzie mieć krótką pamięć i szybko zapominać o spotkaniach, które za nami. Wierzę, że każde z tych spotkań będzie dla nas pozytywne i jeśli nie zwycięskie, to przynajmniej mam nadzieję w stanie wynieść z nich jak najwięcej - kończy skrzydłowa Ślęzy Wrocław.

Reklama

Początek meczu Energa Toruń - Ślęza Wrocław w środę o godz. 16. Transmisję ze spotkania przeprowadzi TVCom.pl.


ah

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości