Reklama

Charakterna Ślęza mierzy się z polkowickim faworytem [ZAPOWIEDŹ]

18/11/2017 14:21

Na zakończenie jesiennych zmagań piłkarze wrocławskiej Ślęzy pojadą do Polkowic, gdzie czeka na nich mecz z wymienianym wśród głównych kandydatów do awansu miejscowym KS-em. Piłkarze 1KS-u nie zamierzają jednak tanio sprzedać skóry i chcą przedłużyć swoją świetną serię dziewięciu meczów bez porażki. Początek spotkania w sobotę (18 listopada) o godzinie 16.

Spośród wszystkich dolnośląskich zespołów, to właśnie KS Polkowice wymieniany był najczęściej jako ten, który może nawiązać walkę z drużynami ze Śląska i Opolszczyzny o promocję do II ligi. Do takich prognoz upoważniała stabilna sytuacja finansowa (mówi się, że KS posiada jeden z najwyższych budżetów w lidze), dobra baza szkoleniowa i jeden z najlepszych obiektów, a przede wszystkim mocna kadra.


Trener Enkeleid Dobi ma do dyspozycji zespół, w którym nie brakuje piłkarzy z doświadczeniem z boisk wyższych klas rozgrywkowych, a także utalentowaną młodzież. Trzech zawodników KS-u - Piotr Azikiewicz, Karol Fryzowicz i Ariel Famulski, grając w Zagłębiu Lubin zadebiutowało w ekstraklasie. Doświadczony Krzysztof Ziemniak występował w I i II lidze w barwach GKP Gorzów Wlkp. i Chrobrego Głogów, a Damian Michalski reprezentował w pierwszej lidze GKS Bełchatów. Jest też grupa zawodników jak choćby Damian Primel, Rafał Karmelita i Mateusz Szuszkiewicz pamiętających nieodległe czasy, gdy KS Polkowice grał w II lidze. Nie można się zatem specjalnie dziwić, że klub z Polkowic wymieniany był w gronie faworytów i choć w tym momencie traci do lidera 8 punktów, to jeszcze nie należy go skreślać.

Reklama

Polkowiczanie bardzo dobrze rozpoczęli sezon, bowiem w pierwszych dziewięciu kolejkach tylko raz przegrali (w Częstochowie) i plasowali się w ścisłej czołówce tabeli, ale potem przytrafiły się im dwie z rzędu porażki - w Dzierżoniowie z Lechią i sromotna, bo aż 1:6 u siebie z rezerwami Górnika. W kolejnych meczach wydawać się mogło, że zespół powrócił na właściwe tory, między innymi wygrywając w Tarnowskich Górach. Tymczasem w 15. kolejce niespodziewanie przegrał u siebie 0:1 za Piastem Żmigród, a przed tygodniem w regionalnych derbach uległ 0:2 rezerwom Zagłębia.


Kadra Ślęzy natomiast jak była wąska, tak jest i dalej, a raczej mało prawdopodobne, by w protokole meczowym w Polkowicach znalazła się pełna osiemnastka. Właściwie w żadnym spotkaniu trener Grzegorz Kowalski nie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy, a brak dwóch, trzech podstawowych zawodników stał się już praktycznie normą. Mimo to drużyna pokazuje charakter i daje sobie radę. Mecz po meczu, punkt po punkcie, aż żółto-czerwoni awansowali na 4. miejsce w tabeli. W sobotę pojadą do Polkowic by tę pozycję utrzymać, a być może nawet poprawić.

Reklama

Sobotnie spotkanie będzie ostatnim ligowym pojedynkiem 1KS-u w tym roku. Wrocławian czeka jeszcze potyczka w Okręgowym Pucharze Polski - 3 grudnia zagrają na wyjeździe z GKS-em Kobierzyce.


KS Polkowice - Ślęza Wrocław, 17. kolejka III ligi, sobota 18 listopada, godzina 16


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości