Arcybiskup wrocławski liczy się z tym, że w trakcie epidemii nie uda się przeprowadzić jednej centralnej procesji z okazji Bożego Ciała, jednak przyznaje, że liczy na możliwość organizacji mniejszych wydarzeń w parafiach.
Metropolita wrocławski o tzw. odmrażaniu Kościoła mówił w rozmowie z rzecznikiem wrocławskiej kurii na antenie diecezjalnego Radia Rodzina. Powiedział m.in. o trudnościach z jakimi spotkań się Kościół w trakcie epidemii oraz dyspensie, z której mogą korzystać wierni obawiający się zakażenia.
Wrocławski hierarcha zdradził też, że chciałby aby 11 czerwca ulicami Wrocławia przeszły tradycyjne procesje z okazji święta Bożego Ciała. – Trudno dziś mówić o konkretnych rozwiązaniach, bo sytuacja jest tak dynamiczna, że nie wiemy jakie normy będą obowiązywały za miesiąc. Pewne jest jedno: chcę, żeby procesje Bożego Ciała się odbyły – zapowiedział abp Józef Kupny.
Duchowny tłumaczy, że w tym roku najprawdopodobniej nie będzie tzw. centralnej procesji, która w ubiegłych latach przechodziła przez ścisłe centrum Wrocławia. Metropolita sugeruje jednak, by parafie organizowały mniejsze wydarzenia o charakterze lokalnym.
– To nie tylko piękna tradycja, ale przede wszystkim znak, że zapraszamy Jezusa Chrystusa do naszej codzienności, że zależy nam na tym, by nasz Bóg był z nami w miejscach, w których pracujemy, mieszkamy, jednym słowem: gdzie toczy się nasze życie. Dziś jest taki czas, że powinniśmy powiedzieć Bogu, że właśnie Jemu chcemy oddać to, czym żyjemy – dodał arcybiskup, mówiąc że jeżeli zajdzie taka potrzeba, procesja może mieć wyłącznie charakter symboliczny np. przejścia wokół kościoła.
ZOBACZ TEŻ: Arcybiskup proponuje „parafialną tarczę antykryzysową”
Abp Józef Kupny odniósł się też do organizacji uroczystości Pierwszych Komunii Świętych, które zwyczajowo odbywały się w maju, tłumacząc że poprosił księży o indywidualne traktowanie poszczególnych przypadków.
– Trzeba liczyć się z tym, iż będą rodzice, którzy z różnych względów będą chcieli by ich dziecko przystąpiło do Pierwszej Komunii Świętej w mniejszej grupie, bądź nawet indywidualnie. Takim osobom trzeba wyjść naprzeciw i jestem w stanie wyobrazić sobie w jednej parafii wiele uroczystości pierwszokomunijnych, które będą odbywały się np. na różnych mszach świętych w niedzielę, ale także w inne dni tygodnia – wyjaśniał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze