Nietypowo rozpoczęło się spotkanie wiceprezydenta Wrocławia z przedstawicielami ruchu Extinction Rebellion, którzy zostali zaproszeni do urzędu w ramach odpowiedzi na list skierowany do prezydenta Jacka Sutryka. Członkowie inicjatywy przed spotkaniem położyli się przed drzwiami urzędu w czarnych plastikowych workach, podobnych do tych, w które pakuje się zwłoki.
Extinction Rebellion to międzynarodowy ruch protestujący przeciwko bierności polityków w kwestiach zmian klimatu i utraty bioróżnorodności. Aktywiści tego środowiska podczas swoich protestów często używają szokujących form. W lipcu na terenie Wrocławia urządzili m.in. happening, w ramach którego przez centrum miasta przeszedł kondukt pogrzebowy, wcześniej aktywiści położyli się pod jednym z wrocławskich banków, co miało symbolizować wymarcie ludności.
Aktywistów z XR we wtorek do urzędu miejskiego zaprosił wiceprezydent Wrocławia Adam Zawada. Do spotkania w tzw. zielonym departamencie doszło po tym, jak działacze 43 organizacji przesłali do prezydenta Jacka Sutryka list, w którym wnioskowali o ogłoszenie w stolicy Dolnego Śląska klimatycznego stanu wyjątkowego oraz organizację panelu obywatelskiego.
Urzędnicy zmierzający na spotkanie z aktywistami również mogli zobaczyć nietypowy happening. Działacze ułożyli się przed budynkiem urzędu przy ul. Bogusławskiego w czarnych workach – takich, w jakie pakuje się zwłoki po tragicznych wypadkach.
Aktywiści z zaproszenia są zadowoleni. Cieszą się też z gotowości wrocławskiego samorządu, który zadeklarował chęć przygotowania uchwały o klimatycznym stanie wyjątkowym. – Jej treść poznamy na początku września. Apelowaliśmy o to, żeby miasto uczyniło kwestię przeciwdziałania i adaptacji do skutków kryzysu klimatycznego nadrzędnym celem wszystkich polityk miejskich, nie tylko w obszarze ochrony środowiska. Podczas wrześniowej sesji Rady Miasta mamy nadzieję usłyszeć konkretne propozycje – komentuje Agata Tannenberg z Extinction Rebellion.
Działacze XR zauważają, że chcą jeszcze przekonać miasto do swojego drugiego postulatu, jakim jest powołanie obywatelskiego, który wypracowałby rekomendacje do wdrożenia przez władze Wrocławia.
– Panel obywatelski pozwoliłby na wprowadzenie niezbędnych zmian systemowych z dodatkowym demokratycznym mandatem społeczeństwa oraz przyczyniłby się do wzrostu zaangażowania obywatelskiego w tym obszarze. Jak pokazują badania, jest to bez wątpienia skuteczniejsza forma aktywizacji społeczeństwa niż konsultacje. Warszawa obecnie przygotowuje się do pierwszego takiego panelu. Szkoda, gdyby Wrocław został w tyle za rosnącym poparciem dla tej idei. Budżety obywatelskie już mamy. Kolejnym logicznym krokiem w zwiększaniu udziału społeczeństwa w decyzjach władz są panele obywatelskie – przekonuje Wojciech Ufel z XR.
Extinction Rebellion swoje postulaty przedstawi też samemu prezydentowi miasta. Jacek Sutryk ma się spotkać z przedstawicielami ruchu już w najbliższy poniedziałek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze