W piątkowe popołudnie w dwóch wrocławskich centrach handlowych oraz na Dwrocu Głównym PKP można było zobaczyć Marsz Czerwonych Wdów. P erformans „ Red Rebel Brigade” w tzw. Black Friday był sprzeciwem wobec konsumpcjonizmowi, który zdaniem organizatorów marszu prowadzi do degradacji planety.
Red Rebel Brigade zwany też „ Marszem Czerwonych Wdów” wykonywany jest na świecie przez ruch Extinction Rebellion, aby przekonać społeczeństwa do działania w obliczu kryzysu klimatycznego. W ubiegły piątek przebrane na czerwono performerki wraz z konduktem pogrzebowym można było spotkać w Magnolii i Wroclavii, a także na Dworcu Głównym PKP.
Brygada Czerwonych Wdów to grupa milczących mimów, którzy z twarzami pomalowanymi na biało, ubrani w czerwień niosą smutek, empatię i zrozumienie. Ta forma performansu została stworzona przez grupę the Invisible Circus w Anglii w latach 90. Wraz z pogarszaniem się stanu klimatu, stworzyli zestaw gestów poruszających przestrzeń, aby przypomnieć o tym, o czym często zapominamy – że jesteśmy połączeni z innymi istotami układem krwionośnym, że żyjemy na tej samej planecie i zależymy od siebie. Organizatorzy zaznaczają, że czerwień to znak pojednania - symbolizuje krew, którą dzielimy z innymi gatunkami.
– Nie mamy na celu obwiniać nikogo indywidualnie. Chcemy pokazać naszą odpowiedzialność za szóste masowe wymieranie. Mamy tę krew na rękach. To nasz rozwój i nasza ekspansja zagroziły innym gatunkom. Idąc w tym pochodzie, myślę o ginących zwierzętach. Mniej o tym, że kończy się epoka dobrobytu, a zaczynają problemy, które dotykają też ludzi i niedługo będziemy mierzyć się z pogarszającymi warunkami życia, migracjami, głodem i wojnami. Doprowadziła nas do tego chęć bogacenia się, pogoń za dobrami i wzrostem – przekonuje Magdalena Krawczyk z Extinction Rebellion Wrocław.
Aktywiści z XR tłumaczą, że przemysł modowy to obok paliw kopalnych, jeden z najbardziej szkodliwych sektorów gospodarki. Dodają, że wraz z szokującymi promocjami i zwiększoną produkcją tanich ubrań i urządzeń, przelewana jest krew przyszłych pokoleń i miliardów istot, dzień w dzień ginących dla zysku. XR swoją akcją chce przypomnieć o „prawdziwej cenie szaleństwa konsumpcjonizmu” – stąd pojawienie się grupy w centrach handlowych w Black Friday.
Ruch Extinction Rebellion to globalny bunt przeciwko wymieraniu, który rozpoczął się rok temu w kręgu brytyjskich naukowców i aktywistów, rozszerzając się stopniowo na cały świat. Podobne manifestacje w formie performatywnego marszu miały miejsce w wielu miastach świata. XR prężnie rozwija się także w Polsce. Marsz Red Rebel Brigade w Black Friday to kolejne wydarzenie organizowane przez wrocławski XR po akcjach m.in. Pogrzebu Prz_szłości, symbolicznego wymierania (Die-in), i Rebelii Krasnoludków.
W sobotę aktywiści XR będą protestować też na wrocławskim Jarmarku Bożonarodzeniowym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze