Reklama

Dawny szpital przy Traugutta zabytkiem. AmRest i Urząd Marszałkowski odwołują się od tej decyzji

02/05/2018 18:47

Cztery budynki dawnego szpitala im. Marciniaka, znajdujące się przy ulicy Traugutta, w marcu zostały wpisane w rejestr zabytków. Pod koniec kwietnia od tej decyzji odwołał się nowy właściciel nieruchomości - spółka AmRest, a także Urząd Marszałkowski, do którego należały budynki.

Przypomnijmy, że pod koniec poprzedniego roku AmRest - operator m.in. sieci restauracji Pizza Hut, KFC czy Burger King - wygrał przetarg kwotą przekraczającą 21 milionów złotych, będąc jedynym oferentem. Budynek stoi pusty od 2015 roku, od chwili, gdy szpital im. Marciniaka został przeniesiony do nowego, dużo większego i nowocześniejszego obiektu przy ul. Fieldorfa na Stabłowicach. Co ciekawe, miejski plan zagospodarowania przestrzennego dla tej działki jest modyfikowany - z przeznaczenia na usługi medyczne i domy opieki społecznej na fukcję biurową, usługową i mieszkaniową. Biuro Rozwoju Wrocławia tłumaczy prace nad miejscowym planem dla tej działki chęcią umożliwienia modernizacji budynku poprzez zmianę jego funkcji. Według miasta wpisuje się to w plan rewitalizacji Przedmieścia Oławskiego. Po zmianie planu będą mogły tam powstać biurowce, ale także kolejne restauracje sieci zarządzanych przez AmRest.


DAWNY SZPITAL PRZY TRAUGUTTA SPRZEDANY OPERATOROWI KFC, PIZZA HUT I BURGER KING

Reklama

Pod koniec marca budynki zostały wpisane do rejestru zabytków, ale nadal będą mogły pełnić funkcję usługowo-biurową, oczywiście o ile wcześniej zmieni się plan zagospodarowania przestrzennego. Od decyzji ogłoszenia nieruchomości zabytkami odwołał się nowy właściciel, ponieważ teraz nie będzie można modyfikować budynków. Odwołanie złożył jednak także poprzedni właściciel - Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Dlaczego?


- Po wyłonieniu nabywcy, w dniu podpisania aktu notarialnego (dosłownie na kilka godzin przed podpisaniem aktu) wpłynęła do UMWD decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o dokonaniu tego wpisu. W akcie notarialnym takiej informacji formalnie nie było. Byliśmy wskutek tego zmuszeni do złożenia odwołania niejako z ostrożności procesowej, chcąc uniknąć sytuacji w której nabywca mógłby podnosić zarzuty i roszczenia przez powołanie się na brak wiedzy o wpisie w dniu zawierania umowy - wyjaśnia Jerzy Michalak, członek zarządu województwa. - Osobiście uważam, że kompleks powinien być objęty pełną ochroną konserwatorską. Liczę na to, że Minister utrzyma decyzję Konserwatora w mocy - dodaje.

Reklama

Dodajmy, że podczas przetargu wiadomo już było, że toczy się postępowanie w sprawie wpisania budynków w rejestr zabytków.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości