Piotr Rybak z Ruchu Oburzonych, odwołał we wtorek demonstrację w sprawie Igora Stachowiaka, który w maju ubiegłego roku zmarł na komisariacie Wrocław Stare Miasto przy ul. Trzemeskiej. Za powód podaje upolitycznienie wydarzenia.
Rybak to wrocławianin współpracujący z Ruchem Oburzonych, zainicjowanym przez Pawła Kukiza, oraz Narodowym Odrodzeniem Polski. To on w listopadzie 2015 r. spalił kukłę Żyda na wrocławskim Rynku, za co 16 czerwca trafi do więzienia na trzy miesiące.
W ubiegłym tygodniu zarejestrował w urzędzie miasta demonstrację na ul. Trzemeskiej, która miała być protestem przeciwko brutalności policji i bierności prokuratury w sprawie Igora Stachowiaka oraz wszystkich poszkodowanych przez policję.
W środę Piotr Rybak odwołał wydarzenie, zaplanowane na czwartek, choć już dziesiątki wrocławian szykowały się, by wziąć w nim udział.
- Zamiarem moim i Polskich Patriotów była organizacja pokojowej manifestacji. W związku z jej upolitycznieniem zostaje ona odwołana, a nowy termin podamy wkrótce – poinformował Rybak w mediach społecznościowych.
O sprawie Igora Stachowiaka obszernie pisaliśmy tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze