Reklama

Do czterech razy sztuka? Gwardia chce przerwać złą passę

05/12/2020 17:45

Po trzech porażkach w TAURON 1. Lidze siatkarze eWinner Gwardii wybierają się na swój szósty ligowy wyjazd. Tym razem gwardziści mierzyć się będą z niżej notowaną Lechią Tomaszów Mazowiecki. Zespół trenera Krzysztofa Janczaka liczy na przełamanie, choć wcale nie zapowiada się, że sobotni mecz będzie łatwą przeprawą.

Siedem zwycięstw i trzy porażki dają siatkarzom eWinner Gwardia czwarte miejsce w tabeli. Rywal z Tomaszowa Mazowieckiego legitymuje się za to bilansem dwóch wygranych i sześciu przegranych spotkań. To daje siatkarzom Lechii dwunastą pozycję w TAURON 1. Lidze. Drużyna trenera Bartłomieja Rebzdy przegrała jednak tylko jedno spotkanie w trzech setach, przed kilkoma dniami, w Lublinie. W pozostałych sobotni przeciwnik wrocławian potrafił postawić się rywalom, urywając m.in. punkt siatkarzom z Bydgoszczy. BKS Visła ostatecznie wygrała w Tomaszowie Mazowiecki 3:2, ale długo musiała odrabiać straty, ze stanu 0:2 w setach. Z drugiej strony, jedyne dwa zwycięstwa Lechia odniosła nad dwoma… najniżej notowanymi przeciwnikami, z Białegostoku (3:2) i Jaworzna (3:1).


– Chcemy się zrehabilitować za trzy ostatnie mecze, choć zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to łatwy pojedynek. Lechia dosyć długo nie odkrywała kart przed startem sezonu, ale ostatecznie ma w składzie siatkarzy, którzy mogą być groźni. Zwłaszcza grając u siebie, gdzie przyjezdny niemal z urzędu ma trudniej. Musimy być skoncentrowani i gotowi do pokazania swojej dobrej siatkówki – mówi trener eWinner Gwardii Krzysztof Janczak.

Reklama

Gwardziści swój ostatni mecz rozegrali 26 listopada. Była zatem dłuższa chwila, żeby zregenerować się po niedawnym mini-maratonie grania w TAURON 1. Lidze. Na horyzoncie jednak kolejne ligowe wyzwania w serii co kilka dni. Po sobotnim meczu w Tomaszowie Mazowieckim, dosłownie moment na złapanie oddechu i w poniedziałek… wyjazd do Lublina na wtorkowe starcie z LUK Politechniką. A na zamknięcie tygodnia, mecz w Hali Orbita z Mickiewiczem Kluczbork.


– Nie możemy mieć do nikogo pretensji, wręcz przeciwnie, trzeba się cieszyć z tego, że możemy grać. Mamy za sobą taki tydzień z trzema meczami, teraz szykuje się kolejny. Nie zabraknie nam sił, odpowiednio się do tego przygotowaliśmy. Siatkarze dostali chwilę odpoczynku, która każdemu dobrze zrobiła. Przepracowaliśmy solidnie tydzień i teraz trzeba pokazać na boisku, na co nas stać. Dać naszym wiernym kibicom radość z dobrego wyniku po słabszym okresie pod względem rezultatów – kwituje szkoleniowiec wrocławskiego zespołu.

Reklama

W poprzednim sezonie Lechia i Gwardia ligowo „dały sobie po razie”. W fazie zasadniczej wygrywali tylko gospodarze. W Tomaszowie Mazowieckim było 3:0 dla Lechii, a we Wrocławiu gwardziści wygrali w czterech partiach. Do tego doszedł jeszcze Puchar Polski, gdzie na etapie II rundy lepsi byli siatkarze z Tomaszowa Mazowieckiego, którzy wygrali 3:1 nad zespołem trenera Janczaka. Zatem bilans za poprzedni sezon wynosi 2:1 na korzyść Lechii.


Warto dodać, że z wyjazdowego pojedynku zostanie przeprowadzona transmisja radiowa, na żywo z hali Szkoły Podstawowej nr 1. Będzie dostępna na klubowym profilu Gwardii na Facebooku.


ah

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości