Dobra informacja z drużyny wrocławskich siatkarek. Do trenowania po miesięcznej przerwie powróciła Weronika Wołodko. Przerwa rozgrywającej Volley wynikała z choroby, która uniemożliwiała profesjonalne uprawianie sportu.
W styczniu wrocławski klub ogłosił, że z powodu choroby do gry niezdolna jest Weronika Wołodko. Rozgrywająca musiała pauzować, a z powodu wielu niewiadomych - w tym czasu, jaki będzie potrzebny młodej siatkarce na powrót do pełnej sprawności - klub z Dolnego Śląska zdecydował się na zakontraktowanie nowej siatkarki - Jolanty Kelner.
Organizm sportowca ma to do siebie, że często zdecydowanie szybciej radzi sobie z chorobami. Tak było i w przypadku Weroniki Wołodko, która do trenowania powróciła w połowie pierwszego tygodnia lutego. Na razie skupiać będzie się na odbudowaniu kondycji i formy, dzięki której będzie mogła pomóc zespołowi w walce w kolejnych meczach.
- Bardzo się cieszę, że w końcu, po prawie miesięcznej przerwie, mogę wrócić do aktywności fizycznej. Doskonale zdaje sobie sprawę, ile ciężkiej pracy czeka mnie w najbliższych tygodniach. Jednak wierzę, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej zarówno z "czuciem piłki", jak i z kondycją. Z niecierpliwością czekam na nasze najbliższe spotkania, które z pewnością dostarczą ogrom emocji, za którymi bardzo się stęskniłam. Mam nadzieje, że będę miała szansę pomóc mojej drużynie w osiągnięciu jak najlepszych wyników w dalszej części sezonu - mówi Weronika Wołodko.
Powrót do gry Weroniki Wołodko to pierwsza pozytywna informacja dotycząca zdrowia siatkarek w ostatnim czasie. Warto dodać, że w zespole pozostanie także Jolanta Kelner, która wsparła drużynę podczas nieobecności Wołodko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze