Aż trzy panczenistki z Lubina będą walczyły o złoty medal na rozpoczynających się dziś zimowych igrzyskach olimpijskich. I nie będą pierwsze w historii tego miasta. To właśnie duma ze światowej sławy panczenistek od lat osiągających sukcesy sprawiła, że postanowiono zbudować tu Halę Lodową do profesjonalnych treningów. Będzie kosztowała 100 mln zł.
Z Lubina pochodzą światowej klasy panczenistki Lilianna Morawiec-Jezierska, Natalia Czerwonka, Kaja Ziomek-Nogal i Andżelika Wójcik. Zawodniczki wielokrotnie reprezentowały Polskę na igrzyskach olimpijskich. Teraz przed szansą na olimpijskie złoto staną trzy ostatnie.
Lubin nie kryje dumy ze swoich sportsmenek. I to właśnie ich sukcesy sprawiły, że postanowił zainwestować w profesjonalne miejsce do treningów dla tych i następnych zawodników. W mieście powstanie Hala Lodowa - nowoczesny kompleks sportowy z 250-metrowym torem do jazdy szybkiej oraz wielofunkcyjną taflą do gry w hokeja i jazdy figurowej. No i tor do short tracka – jednej z najmłodszych i najszybciej rozwijających się dyscyplin zimowych, która cieszy się coraz większą popularnością.
Nowy obiekt nie będzie jednak miejscem wyłącznie dla łyżwiarzy. Znajdzie się w nim również nowoczesny system ścian wspinaczkowych dla miłośników sportów wysokościowych.
– W tej chwili trwają prace nad rewizją projektu, ponieważ obiekt będzie też pełnił funkcję schronu i to wymaga opracowania dodatkowych rozwiązań technicznych – mówi o postępach prac Joanna Dziubek, rzecznik prasowy prezydenta Lubina. – Koszt budowy Centrum to 100 mln zł. Ministerstwo przyznało nam zaledwie 10 procent tej kwoty, więc po stronie miasta jest zapewnienie pozostałego finansowania w wysokości 90 mln zł. To ogromne wyzwanie, ale bez dwóch zdań warte wysiłku. Hala Lodowa w naszym mieście pozwoli nam szkolić kolejnych zwycięzców na poziomie światowym – dodaje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze