Fatalne wieści z Tatr. Wszystko wskazuje na to, że nie żyje drugi z wrocławskich grotołazów, którzy przed tygodniem zostali uwięzieni w Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach. W sobotę ratownicy podjęli wydobycia ciał poszkodowanych.
- Na podstawie analizy dokumentacji fotograficznej sporządzonej podczas działań ratowniczych mamy pełne podstawy stwierdzić, że obok widocznego jednoznacznie ciała grotołaza w niebieskim kombinezonie zidentyfikowaliśmy fragment czerwonego materiału, który z dużą dozą prawdopodobieństwa może być częścią kombinezonu drugiego z poszukiwanych - czytamy w komunikacie Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Przypomnijmy, że kontakt z grotołazami urwał się w minioną sobotę. Gdy członkowie wrocławskiego speleoklubu przeszli kolejny wąski korytarz, woda odcięła im drogę powrotną. Ratownicy próbowali dostać się do uwięzionych od drugiej strony, z pominięciem zalanego tunelu, a za pomocą ładunków pirotechnicznych chcieli poszerzyć szczelinę prowadzącą do uwięzionych wrocławian.
W akcji ratunkowej biorą udział ratownicy słowaccy, TOPR, strażacy i Grupa Ratowinictwa Jaskiniowego Polskiego Związku Alpinizmu.
- Do tych informacji zostaną dostosowane nasze działania zmierzające do próby wydobycia ciał grotołazów. W tej chwili najważniejsze jest bezpieczeństwo ratowników - dodają ratownicy TOPR.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze