Reklama

Dusza zmieszczona w piosenkach. Recenzja spektaklu "Zmierzch-świtem”

30/01/2021 23:05

W trakcie oglądania pierwszej internetowej premiery w historii Teatru Polskiego we Wrocławiu nie opuszczał mnie ciężki smutek wynikający nie tylko z tęsknoty za wizytami w instytucjach kultury. Spektakl "Zmierzch-świtem” w reżyserii Jana Szurmieja jest pełen nostalgii i melancholii.

Najnowsze przedstawienie dyrektora artystycznego teatru Jana Szurmieja jest oparte na utworach Izaaka Babla – dramatu "Zmierzch” oraz "Opowiadań odeskich”. Akcja spektaklu toczy się w zaułkach odeskiej dzielnicy Mołdawanka, w przeddzień rosyjskiej rewolucji. – Na ulicach, w traktierniach i szalonych kabaretach umierającego miasta, na tle gangsterskich porachunków i życia półświatka, oglądamy barwny świat Odessy z początku XX wieku – czytamy w opisie wydarzenia. – Poznajemy historię rodziny Krzyków ukazaną w wymiarze niemal Szekspirowskim, kiedy do głosu dochodzi kolejne pokolenie a wokół następują zmiany, po których nic  już nie będzie takie jak dawniej. Na horyzoncie zarysowuje się bowiem finał pewnej beztroskiej epoki… nadchodzą bolszewicy i czekiści – można przeczytać na stronie teatru.


Podczas oglądania spektaklu przyszła mi do głowy parafraza słów Babla – "ale bo to dusza w piosenkach się zmieści?". To muzyczna opowieść o ludziach, którzy – znów cytując autora „Opowiadań odeskich” – "obracają wszystko w ruinę, idą jak wicher, jak lawa, znienawidzona przez wszystkich. Ich świat i życie się rozpadają i są na wielkiej, niekończącej się stypie". To przedstawienie o tym, że "głupia starość nie mniej jest żałosna niż tchórzliwa młodość”, a "podszewka ciężkiej kabzy utkana jest z łez”.

Reklama

„Zmierzch-świtem” zachwycił mnie w warstwie wizualnej i nie ukrywam, że kilkoma zawartymi w nim piosenkami jestem wręcz oczarowany. Za każdym razem, gdy przepięknie i wzruszająco śpiewały Roksana Vikaluk czy Ewelina Jaworska, po plecach chodziły mi ciarki. Warto dodać, że autorami piosenek i ich przekładów są: zmarły Roman Kołakowski oraz Andrzej Ozga, Jan SzurmiejAleksandr Wertyński. Ten pierwszy związany był także z Przeglądem Piosenki Aktorskiej i przyszło mi na myśl, że wolałbym to zobaczyć w formule np. koncertu galowego albo finałowego PPA i z lepszą choreografią.


Oglądając to przedstawienie myślałem również o innym cytacie z "Opowiadań odeskich”, że "człowiek szukający odpowiedzi winien uzbroić się w cierpliwość”. Niestety spektakl mnie nudził, wydał mi się nierówny i zbyt rozwleczony, a od historii bardziej interesowały mnie piosenki. Odniosłem wrażenie, że mimo obecności ponad 30 aktorów na scenie, potencjał wielu z nich nie został należycie wykorzystany. Dotyczy to chociażby Mariusza Kiljana, który nie dostał szansy na pokazanie pełni swoich aktorskich możliwości. O utalentowanych nowych nabytkach Teatru Polskiego takich jak Bartosz Bułaława nie wspominając. Uwagę przykuła też zdolna i charyzmatyczna Aleksandra Chapko.

Reklama

Mam jednocześnie świadomość, że ten spektakl powstawał w trudnych warunkach pandemii i bardzo możliwe, że liczba prób nie była wystarczająca, a z każdym przedstawieniem i próbą będzie ono tylko lepsze. Nie ukrywan, że w czasie seansu online kilkukrotnie kusiło mnie, żeby na chwilę przerwać oglądanie. Mimo wszystko cieszę się, że – ze względu na warstwę muzyczną – udało mi się dotrwać do końca.


Babel napisał także, że "ludzie, którzy władają biblioteką, zetknęli się z książką, z życiem odbitym, stali się poniekąd sami już tylko lustrzanym odbiciem rzeczywistości żyjących ludzi”. Wydaje mi się, że bohaterowie spektaklu „Zmierzch-świtem” to jedynie odbicia, które mogłyby być znacznie ciekawsze. Pocieszam się na myśl, że ich dusze zmieściły się i przepięknie wybrzmiały w piosenkach.

Reklama

Przedstawienie "Zmierzch-świtem" będzie można zobaczyć online w niedzielę, 31 stycznia, o godz. 17. Bilet kosztuje 10 zł. Szczegóły znajdują się tutaj.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości