W niedzielny wieczór na wrocławskim lotnisku interweniowało pogotowie ratunkowe. Ratownicy, ubrani w maski i specjalne fartuchy, zabrali dwóch pasażerów na oddział zakaźny szpitala przy ul. Koszarowej.
W związku z epidemią koronawirusa w niedzielę, po godz. 18, dwie osoby zostały przetransportowane z wrocławskiego lotniska do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego przy ul. Koszarowej 5. Przyleciały z Włoch. Zgłosiły służbom, że właśnie wróciły z regionu zagrożonego koronawirusem i podejrzewają go u siebie.
CZYTAJ TEŻ: SZTAB KRYZYSOWY W SPRAWIE KORONAWIRUSA NA DOLNYM ŚLĄSKU
Jak informuje rzeczniczka szpitala, Urszula Małecka, pacjenci zostali wypuszczeni do domów tego samego dnia.
- W niedzielę wieczorem do szpitala trafiły dwie osoby, ktore wróciły z Włoch i podejrzewały, że moga być zarażone koronawirusem. Po zbadaniu przez lekarza specjalistę od chorob zakaźnych zostały wypuszczone do domu, bowiem nie miały żadnych objawów - mówi Małecka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze