Reklama

Dwie przegrane Ślęzy na koniec rundy zasadniczej. "Do play-offów przystąpimy w pełni sił"

30/03/2018 13:52

Ślęza Wrocław przegrała dwa ostatnie mecze w rundzie zasadniczej. Małym usprawiedliwieniem mistrzyń Polski jest fakt, że grały one z bardzo silnymi zespołami - Artego Bydgoszcz i Wisłą CanPack Kraków. - Nie jestem zadowolony, bo przegralismy mecz, ale w tej chwili liczy się tylko to, co wydarzy się za tydzień - mówił po meczu z Białą Gwiazdą Arkadiusz Rusin, szkoleniowiec 1KS-u.

- Uważam, że zagraliśmy zdecydowanie lepsze spotkanie niż z Artego Bydgoszcz. Niestety, powtórzył się problem z czwartą kwartą i niskiej skuteczności w tej części gry. Pojawiła się nonszalancja w naszych podaniach. Na pewno dużo krzywdy zrobiła nam Cheyenne Parker do przerwy - ocenia mecz z Wisłą trener Ślęzy. - Później zmieniliśmy trochę defensywę i myślę, że ta obrona przyniosła nam pożytek. Nie jestem zadowolony, bo przegraliśmy mecz, ale w tej chwili liczy się tylko to, co wydarzy się za tydzień. Zaczynamy play-offy - dodaje Arkadiusz Rusin. Ślęza zaraz po świętach - we wtorek i środę, 3 i 4 kwietnia - rozegra dwa spotkania z Energą Toruń.


ŚLĘZA WZMOCNIONA PRZED PLAY-OFFAMI? NIEWYKLUCZONY POWRÓT MARISSY KASTANEK

Reklama

- Najważniejsze, że w trudnym meczu walki z Wisłą, nikt nie ucierpiał i wszystkie zawodniczki są zdrowe. Przystąpimy do play-offów w pełni sił. Mam nadzieję, że już od piątku z Marissą Kastanek w składzie, dzięki czemu będziemy silniejsi i skuteczniejsi. Na pewno kibice nie wychodzili dziś z hali zadowoleni po dwóch ostatnich przegranych, ale życzę sobie i kibicom, żeby w tym sezonie, we własnej hali jeszcze sześć razy oglądali jak Ślęza wygrywa - zaznacza Arkadiusz Rusin. Ślęza nie zaliczy końcówki rundy zasadniczej do udanych, a dwie porażki sprawiły, że ma najgorszą pozycję startową z drużyn z czołówki ligi, tracąc przewagę parkietu na każdym z etapów.


- To jest tak, że albo wygrywasz, albo uczysz się. Mecz z Wisłą był dniem lekcji. Mieliśmy problemy w obronie. Było za dużo pomocy, której nie powinnyśmy wykonywać. Mamy tydzień, żeby przygotować się do play-offów - zaznacza zawodniczka Ślęzy, Elina Dikeoulakou.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości