Na Brochowie samoistnie uszkadzają się kable. Tylko w marcu mieszkańcy tego wrocławskiego osiedla spędzili 3 dni przy świeczkach, a niektórzy -jeżeli mają ogrzewanie elektryczne - też bez alternatywnego źródła ciepła. Spółka EnergiaPro twierdzi, że nie jest w stanie zagwarantować bezawaryjnych dostaw energii elektrycznej.
Anna Wojcieszczyk, rzeczniczka firmy tłumaczy, że tego typu zdarzeń żadne przedsiębiorstwo dystrybucyjne nie jest w stanie się ustrzec. - Na Brochowie, awaryjne przerwy w dostawie energii elektrycznej spowodowane były samoistnym elektrycznym uszkodzeniem się izolacji kabli średniego napięcia.- wyjaśnia. Mieszkańców nie przekonuje to tłumaczenie.
-W XXI wieku siedzimy przy świeczkach, bo albo mamy złą infrastrukturę albo nie umiemy dopilnować jej poprawnego działania. Na dodatek nikt nas nie informował jak długo potrwa awaria, dyżurny pogotowia energetycznego ciągle podawał inne terminy usunięcia awarii– skarży się Tomasz, mieszkaniec Brochowa.
EnergiaPro S.A. stoi na stanowisku, że w pracy sieci elektroenergetycznej występują losowe zakłócenia i uszkodzenia, których nie można przewidzieć, a tym samym wcześniej uprzedzić odbiorców czy zapobiec wystąpieniu awarii. Jednak za wszystkie niezawinione awarie firma w mailu do naszej redakcji i tak serdecznie przeprasza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze