Reklama

Fala protestów po manifestacji przeciwko imigrantom. Prokuratura wszczyna śledztwo

20/11/2015 00:00

Po środowej manifestacji przeciwko imigrantom, przez Wrocław przetacza się fala protestów. Swoje oburzenie wyraziły już środowiska lewicowe i "Solidarność", głos zabrał także prezydent Wrocławia, który potępił to wydarzenie i zawiadomił o całej sprawie prokuraturę. A prokuratura w piątek - z urzędu - wszczęła śledztwo.

W środę 18 listopada we wrocławskim Rynku Młodzież Wszechpolska zorganizowała manifestację pod hasłem "Polacy przeciw imigrantom". Wzięło w niej udział kilkadziesiąt osób.


 


W czwartek prezydent Rafał Dutkiewicz skierował do wrocławskiej prokuratury zgłoszenie dotyczące wydarzeń w trakcie manifestacji, zawierające nagranie z monitoringu miejskiego.


 


- Proszę o zwrócenie szczególnej uwagi na fragment nagrania, pokazujący spalenie kukły ludzkiej postaci. Prawdopodobnie, podczas palenia słychać było okrzyki "palimy kukłę Żyda". Proszę o ocenę prawną tej sytuacji - pisze Rafał Dutkiewicz.

Reklama

 


W piątek Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia - Stare Miasto, uwzględniając szczególną wagę zdarzenia, z urzędu podjęła działania dotyczące manifestacji.


 


- Wszczęto śledztwo w sprawie publicznego znieważenia grupy ludności z powodu przynależności wyznaniowej i narodowej, to jest o czyn z art. 257 kodeksu karnego. Dokonano analizy przekazanego przez policję nagrania filmu z manifestacji i spalenia kukły. Aktualnie trwają intensywne działania zmierzające do ustalenia i przesłuchania świadków, do ustalenia dokładnych okoliczności tego zdarzenia - wyjaśnia Małgorzata Klaus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Reklama

 

 


Wcześniej prezydent Wrocławia wydał oświadczenie w sprawie manifestacji. Oto jego treść:


 


Szanowni Państwo, wrocławianie,


 


wczoraj byliśmy mimowolnymi świadkami manifestacji kilkudziesięcioosobowej grupy ksenofobów i nacjonalistów. Jednoznacznie i, najbardziej jak to możliwe, przeciwstawiam się tego typu wystąpieniom. Jeszcze raz oświadczam: we Wrocławiu nie ma miejsca na tego typu postawy! Jesteśmy miastem kardynała Bolesława Kominka, jesteśmy miastem, którego Honorowym Obywatelem jest Dalajlama, miastem tysięcy studentów ze wszystkich kontynentów. Będziemy z całą determinacją bronić wartości, którym pozostajemy wierni: otwartości, tolerancji, różnorodności kultury. Żadne, nawet tak tragiczne wydarzenia jak te, z którymi mieliśmy do czynienia w Paryżu, nie usprawiedliwiają rasizmu i ksenofobii.

Reklama

 


Ubolewam nad tym, że prawo do zgromadzeń nie daje nam wystarczającej możliwości do skutecznego przeciwstawiania się tego typu zjawiskom. Osoby odpowiedzialne za to, co stało się wczoraj na wrocławskim Rynku, powinny być ukarane. Jestem w tej sprawie w kontakcie z policją i prokuraturą. Konstytucja naszego kraju zezwala wszystkim na swobodne zrzeszanie się i manifestowanie swoich poglądów. Zapewnia również wolność i bezpieczeństwo każdemu człowiekowi, bez względu na jego kolor skóry, religię, przekonania.

Reklama

 


Fala oburzenia mieszkańców miasta i mediów potwierdza, że nie zgadzamy się na zachowania ksenofobiczne. Dziękuję wrocławianom za tę postawę i zapewniam, że dołożę wszelkich starań, żebyśmy wszyscy czuli się bezpiecznie w swoim mieście.


 


Protestują też Zieloni, Partia Razem i Solidarność


 


Stanowiska w sprawie manifestacji wydały też wrocławskie środowiska lewicowe: Partia Zieloni i Partia Razem. Oto ich treść.


 


Stanowisko Partii Zieloni w sprawie środowej manifestacji skrajnej prawicy


 


Gwałtowny wzrost obecności haseł ksenofobicznych i rasistowskich na ulicach Wrocławia w ostatnim czasie jest bezprecedensowy. Skrajna prawica coraz śmielej zawłaszcza przestrzeń publiczną i manifestuje swoje skrajnie nacjonalistyczne i antysemickie poglądy. Wczorajsze wydarzenia w Rynku podczas zgromadzenia zorganizowanego przez Obóz Narodowo-Radykalny są kolejnymi w serii wielu niechlubnych wydarzeń, które pozostawiają istotną skazę na wizerunku miasta, które już za niecałe dwa miesiące stanie się Europejską Stolicą Kultury.

Reklama

 


Mieszkańcy już dawno zauważyli ten problem, czego dowodem były podpisy pod internetowym apelem o niezezwalanie i ostrą reakcję ratusza na marsz nacjonalistów 11 listopada. Miasto wydało jednak pozwolenie, a tuż przed marszem całą Polskę obiegły zdjęcia neonazistowskich plakatów nawołujących nie tylko do udziału w marszu, lecz również do nienawiści wobec muzułmanów. Wiadomość o plakacie szybko obiegła nie tylko Polskę, ale i Europę. Niestety według miasta obecność tego rodzaju postaw i języka w przestrzeni publicznej to „mniejsze zło”, którym musimy się pogodzić.

Reklama

 


Po wczorajszej manifestacji, na której poza ksenofobicznymi hasłami doszło do aktu spalenia kukły Żyda trzymającego flagę Unii Europejskiej koło wrocławskie Partii Zieloni po raz kolejny stanowczo protestuje przeciwko godzeniu się na bierność wobec wydarzeń przypominających te z najbardziej niechlubnych kart historii Europy. Nie chcemy żyć w mieście, gdzie brunatne akty nienawiści stają się codziennością, a sprawcy bezkarnie przechodzą od słów do czynów. Mówimy głośno: Nigdy więcej obrazków rodem z międzywojennych Niemiec oraz okresu III Rzeszy!

Reklama

 


Apelujemy do Prezydenta Rafała Dutkiewicza o podjęcie konkretnych działań w celu zatrzymania brunatnej fali we Wrocławiu. Choć dotychczasowe apele ze strony społecznej nie doczekały się odpowiedniej reakcji, ciągle jesteśmy gotowi do współpracy w walce z tymi niebezpiecznymi zjawiskami. Czas na wygłaszanie ogólnikowych stanowisk i oskarżania ludzi krytykujących ratusz za bezczynność już dawno minął. Oczekujemy precyzyjnego planu działań. Szanowny Panie Prezydencie, mieszkańcy czekają aż weźmie Pan odpowiedzialność za to, co obserwujemy na ulicach i wreszcie przejdzie od słów do czynów.

Reklama

 


Partia Zieloni - koło wrocławskie


Stanowisko Okręgu Wrocławskiego partii Razem w sprawie manifestacji  ONR i Młodzieży Wszechpolskiej w dniu 18.11.2015 r.


 


My, działacze i działaczki Razem we Wrocławiu, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec szerzenia nienawiści motywowanej rasizmem i ksenofobią, brakiem elementarnej wrażliwości, nietolerancją, bezdusznością i zwyczajną głupotą.


 


Jesteśmy oburzeni wczorajszą manifestacją Obozu Narodowo-Radykalnego i Młodzieży Wszechpolskiej, wykorzystującymi tragiczne wydarzenia w Paryżu do własnych politycznych celów i czyniącymi z nich pretekst do szerzenia swej szowinistycznej propagandy. Obecność w przestrzeni publicznej wypowiedzi i aktów takich jak te, które pojawiły się podczas wczorajszej manifestacji, to skandal, który w mieście aspirującym do miana otwartego, które jego włodarze sami określają mianem „miasta spotkań”, nigdy nie powinien się wydarzyć. Oburzające są nie tylko działania ONR i MW – organizacji znanych z szerzenia skrajnie prawicowych ideologii. Skandaliczne jest także przyzwolenie władz miasta i służb porządkowych na publiczne głoszenie mowy nienawiści oraz haseł, których treść i forma budzą skojarzenia ze zbrodniczą, nazistowską propagandą z lat 30. XX wieku.

Reklama

 


Przed kilkoma dniami, w 77. rocznicę Nocy Kryształowej, Wrocław upamiętniał jej ofiary podczas Marszu Wzajemnego Szacunku. Kiedy wczoraj na wrocławskim Rynku za sprawą polskich nacjonalistów spłonęła kukła Żyda, stało się jasne, że antysemityzm i podbudowana nienawiścią przemoc, które doprowadziły do tragicznych wydarzeń 1938 r. i stanowiły preludium nazistowskiego ludobójstwa, nie są jedynie zamkniętym rozdziałem w historii naszego miasta, ale są w nim wciąż obecne i dają o sobie znać także dzisiaj.

Reklama

 


Ksenofobia to strach. Strach przed obcością, przed innymi, przed tym, co odmienne. Strach irracjonalny i strach niezwykle niebezpieczny, bo, jak wielokrotnie pokazała również polska historia, popychający ludzi do bezmyślnej i okrutnej przemocy. To także najbardziej wstydliwy rodzaj strachu. Bardziej niż inne lęki obnaża głupotę i moralną małość. To właśnie tego strachu pokaz oglądaliśmy wczoraj na wrocławskim Rynku.
Ten strach jest nam obcy. Nie boimy się uchodźców i uchodźczyń, nie boimy się tych, którzy uciekając przed wojną i prześladowaniami szukają schronienia w Europie. Uważamy, że prawdziwym i poważnym zagrożeniem – zagrożeniem, które już tu jest – są ludzie tacy jak ci zgromadzeni na wczorajszej manifestacji. To oni, odgrzewając najbardziej zbrodniczą i obrzydliwą ideologię minionego stulecia, znajdują się w awangardzie wrogów demokracji, wolności i pokoju.


 


Apelujemy do władz Wrocławia o zajęcie jednoznacznego stanowiska wobec wczorajszej manifestacji oraz głoszonych w jej trakcie haseł i dokonywanych działań. Apelujemy także do mieszkańców i mieszkanek Wrocławia o nieuczestniczenie w tego rodzaju wydarzeniach. Działaczy i działaczki pozostałych wrocławskich ugrupowań politycznych oraz organizacji społecznych prosimy zaś o przyłączenie się do tego apelu i głośne wyrażenie sprzeciwu wobec szerzenia nienawiści oraz rasistowskiej, ksenofobicznej i nacjonalistycznej propagandy.


 


W związku z wydarzeniami podczas manifestacji ONR i Młodzieży Wszechpolskiej 18.11.2015 r. Razem złoży do Prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.


Głos na temat manifestacja zabrała też wrocławska "Solidarność".


 


Oświadczenie przewodniczącego Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” Dolny Śląsk Kazimierza Kimso ws. manifestacji w Rynku we Wrocławiu w dniu 18 listopada br.


 


Ze zdumieniem  i zbulwersowaniem przyjąłem liczne doniesienia medialne o wydarzeniu jakie miało miejsce we Wrocławiu. Demonstracja zorganizowana przez ONR przekroczyła granice, jakie można tolerować w demokratycznym Państwie. Polska to kraj opierający się o wartości chrześcijańskie, o wolność i tolerancję, o prawo do swobodnego wyrażania swoich poglądów i religii. O to walczyli ludzie „Solidarności”. Nie możemy jednak godzić się na to, by publicznie nawoływać do nienawiści. Spalenie kukły mającej symbolizować postać Żyda jest tego ewidentnym przykładem.


 


Historia Polski jest nierozerwalnie związana z holocaustem narodu żydowskiego i polskiego. Taka demonstracja kojarzy się z najczarniejszymi datami naszej najnowszej historii.


 


Może tych ludzi, którzy uczestniczyli aktywnie w tym zdarzeniu należałoby zaprosić na wykład historyczny, może należałoby im wytłumaczyć elementarne pojęcia. Czym np. jest wolność, tolerancja, antysemityzm, faszyzm i komunizm.


 


Wierzę, że tylko zdecydowana reakcja różnych środowisk, niezależnie od wyznawanych poglądów politycznych, może w przyszłości zapobiec tego typu ekscesom.



Przewodniczący
Kazimierz Kimso


 


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości