Reklama

FutureNet Śląsk wraca do gry. Wyprawa do Kutna na początek roku [ZAPOWIEDŹ]

04/01/2019 12:57

Po krótkim odpoczynku w czasie Świąt Bożego Narodzenia koszykarze FutureNet Śląska Wrocław już tydzień temu wrócili do treningów. Pierwszy sprawdzian w 2019 roku czeka ich w najbliższą sobotę - 5 stycznia. Podopieczni Radosława Hyżego zmierzą się na wyjeździe z Polfarmexem Kutno.

2018 rok trener Trójkolorowych zdecydowanie może zaliczyć do udanych. Przed 12 miesiącami WKS znajdował się w środku pierwszoligowej tabeli i nawet występ w fazie play-off stał pod dużym znakiem zapytania. 41-latek w ciągu swojego pierwszego pełnego roku pracy we Wrocławiu przemeblował jednak skład i z nowymi zawodnikami walczy o awans do ekstraklasy. Pierwszą część sezonu na pozycji lidera zakończył Rawlplug Sokół Łańcut (bilans 12-4), ale drużyna z Podkarpacia rozegrała o jeden mecz więcej od Wojskowych (12-3). Wydaje się, że te dwie drużyny rozstrzygną między sobą walkę o 1. miejsce na koniec sezonu zasadniczego. Na ich potknięcia czeka jednak grupa pościgowa składająca się z Jamalex Polonii Leszno, Enea Astorii Bydgoszcz i WKK Wrocław (wszystkie te drużyny mają bilans 10-5).


WKS i Polfarmex zmierzyły się ze sobą w pierwszym spotkaniu po Nowym Roku także w ubiegłym sezonie. Wtedy w hali AWF-u Polfarmex wygrał 79:57, a Śląsk rozegrał jeden z najsłabszych meczów w całych rozgrywkach. Patrząc 10 lat wstecz, ekipy z Wrocławia i Kutna mają po 50 procent skuteczności w noworocznych meczach. Oba zespoły wygrały 5 z 10 pierwszych meczów po Sylwestrze, a zwycięstwo Polfarmexu przed rokiem było ich jedynym w ciągu ostatnich pięciu lat.

Reklama

Choć początek sezonu był dla kutnian dość udany, trener Jarosław Krysiewicz musiał przyjąć świąteczno-noworoczną przerwę z dużą ulgą. W ostatnich 7 spotkaniach Polfarmex wygrał tylko raz, a dwa dni przed Wigilią uległ u siebie Zniczowi Pruszków 82:87, a było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo pruszkowian w tym sezonie. Drużyna Polfarmexu, dla której celem minimum wydaje się faza play-off, zajmuje dopiero 12. miejsce w tabeli. Nic jednak jeszcze straconego, bo obok Polfarmexu aż 5 drużyn ma ten sam bilans (6-9), a zajmujący 8. miejsce Górnik Trans.eu Wałbrzych zanotował tylko jedno zwycięstwo więcej. Nowy rok zawsze daje nowe nadzieje, więc na pewno i w Kutnie liczą na dużo więcej w nadchodzących miesiącach.


Tym bardziej, że do składu wkrótce wrócić ma Tomasz Andrzejewski. Doświadczony podkoszowy miał być liderem drużyny Polfarmexu, lecz od początku sezonu zmaga się z kontuzją i do gry prawdopodobnie wróci dopiero w styczniu. Urazy nie oszczędziły też innych zawodników - kilka spotkań opuścić musieli Patryk Gospodarek i Maciej Żmudzki. Można więc powiedzieć, że w drużynie nazywanej Farmaceutami zrobił się... prawdziwy szpital.

Reklama

Przy nieobecności kontuzjowanych i nieco słabszej grze zdrowych kolegów na lidera drużyny wyrósł wspomniany Michał Marek. 22-letni środkowy rozgrywa najlepszy sezon w karierze i tylko trzy razy nie przekroczył granicy 11 punktów w meczu. Marek jako jedyny w zespole rozpoczynał każdy mecz w tym sezonie w pierwszej piątce. Poza tym w trzeciej najmłodszej drużynie 1. Ligi (średnia wieku 23,33 lata) panuje duża rotacja i wydaje się, że trener Krysiewicz wciąż szuka optymalnego ustawienia swojego składu.


Podobno jaki Nowy Rok, taki cały rok. Przekładając to powiedzenie na koszykarskie realia - być może jaki pierwszy mecz, taki cały rok. Jeśli tak, to mamy nadzieję na zwycięstwo Śląska w Kutnie, będące zwiastunem wielu dobrych chwil w 2019 roku dla Radosława Hyżego i jego drużyny. Początek meczu w Kutnie w sobotę - 5 stycznia - o godzinie 17:30.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości