Reklama

Gdzie dobrze zjesz we Wrocławiu odc.2

29/07/2016 13:48

Przed wami druga odsłona naszego cyklu Gdzie dobrze zjesz we Wrocławiu. Zeszłotygodniowe propozycje ewidentnie przypadły wam do gustu, o czym świadczą liczne wiadomości od was. Mamy nadzieję, że i tym razem każdy znajdzie coś fajnego dla siebie i odkryje nowe fascynujące smaki. Zapraszamy.

Pappatore


Niepozorna restauracja na Krzykach, która na pierwszy rzut oka bardziej przypomina osiedlową pizzerię, to prawdziwa perełka wrocławskiej gastronomii. Owszem, pizza także znajduje się w tutejszym menu, ale stanowi dodatek, smaczny, ale jednak tylko dodatek, uzupełnienie karty. Najważniejszą rolę odgrywają tu potrawy wymagające większego zaangażowania, produktów najwyższej jakości i dopracowania w każdym szczególe. Karta zmienia się codziennie, a Szef Kuchni Krystian Skwierz bazuje na produktach, które akurat uda mu się zdobyć. I tak możecie trafić na przegrzebki z tagliatelle, sezonowany stek z antrykotu czy labraksa z cassoulet warzywnym, a wszystko to z warzywami z własnej uprawy i serami wytwarzanymi specjalnie dla Pappatore przez niewielkiego hodowcę. Wchodząc do Pappatore zakochacie się od pierwszego kęsa, obiecuję.


ul.Wietrzna 24

Reklama

facebook.com/pappatorepl


Pinola


Pinola, podobnie jak Pappatore, to restauracja doskonale wpisująca się w nowy trend otwierania restauracji poza ścisłym centrum miasta. Pinola znajduje się trochę na uboczu, w dodatku w galerii handlowej, ale Szef Kuchni Piotr Arasymowicz dzięki używaniu dobrej jakości produktów, profesjonalnemu podejściu i wyczuciu smaku, stworzył tu obowiązkowy punkt pielgrzymek wrocławskich miłośników dobrego jedzenia. Koniecznie musicie skosztować suszonej wołowiny (17 zł), a także soczystego, sezonowanego rostbefu (48 zł). Swoich wielbicieli mają także tutejsze makarony. W Pinoli zjecie smaczne, ale nie zapomnijcie zarezerwować stolika, bo w weekend ciężko o wolne miejsce.

Reklama

ul. Świeradowska 51/57


facebook.com/pages/Pinola


w kontakcie


 Wchodzisz, słyszysz zaczepne „cześć”, które pada z ust uśmiechniętej właścicielki, ale nie nachalne czy sztuczne, tylko prawdziwe do bólu, przyjemne, sprawiające, że sam się uśmiechasz, a to wszystko od samego rana. W kontakcie to miejsce magiczne, z cudownym jedzeniem i doskonałym klimatem. Na początek napijcie się świetnej, goryczkowej lemoniady z pieczonych cytryn (10 zł) i konieczne spróbujcie któregoś z humusów – na przykład z zaatarem i karmelizowaną cebulką, albo tego sezonowego, z tym co akurat udało się dostać na placu. To miejsce na śniadanie, obiad i kolację, i gwarantuje Wam – każda pozycja z menu Was zaskoczy, a właścicielka oczaruje.

Reklama

ul. Polaka 12/1b


facebook.com/bedziemywkontakcie


O autorze


Piotr Gładczak to autor popularnego bloga Wrocławskie Podróże Kulinarne. Od dłuższego czasu przemierza wrocławskiej knajpki, restauracje, bary i foodtrucki w poszukiwaniu pysznego jedzenie. Raz z lepszym, raz z gorszym skutkiem. Teraz specjalnie dla czytelników portalu tuWroclaw.com, co tydzień będzie polecał wam miejsca, do których jego zdaniem warto wybrać się, aby dobrze zjeść. Pamiętajcie, że są to subiektywnie opinie autora i każdy z was może mieć inne smaki i gusta, dlatego zachęcamy was też do dzielenia się swoimi opiniami oraz wskazówkami dla innych wędrowców poszukujących dobrego jedzenia w stolicy Dolnego Śląska.

Reklama

 
Zobacz pierwszą część Gdzie dobrze zjesz we Wrocławiu --> TUTAJ


 


Piotr Gładczak

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości