Złodziej nakryty z wędlinami w rękach! Był świąteczny poniedziałek, gdy właścicielka domu jednorodzinnego w Lubinie usłyszała hałas dobiegający z kuchni. Gdy zeszła z pierwszego piętra na dół, przy otwartej lodówce zastała obcego mężczyznę. W jednej ręce trzymał kiełbasę, w drugiej - szynkę. Miał też przygotowane gotowe do wyniesienia pakunki z wędlinami. Nieproszony gość domownikom oświadczył, że jest głodny i przyszedł się najeść...
- Rodzina wykazała się dużą empatią. Nie wyrzuciła obcego człowieka z domu, ale pozwoliła mężczyźnie się posilić - opowiada podkomisarz Sylwia Serafin z policji w Lubinie. Dopiero chwilę potem okazało się, że podczas wizyty 39-latka z domu zniknęła nie tylko wędlina. Mężczyzna ukradł też portfel z dokumentami i gotówkę - blisko 6 tysięcy złotych.
- Wezwani na interwencję policjanci zatrzymali mężczyznę. Trafił on do policyjnej celi, a potem doprowadzony do sądu. Z uwagi na naruszenie miru domowego oraz kradzież, ten zastosował wobec 39-latka tymczasowy areszt na miesiąc - informuje Sylwia Serafin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.