Na gorącym uczynku złapali wrocławscy policjanci dwóch obywateli Gruzji okradających auta. Mężczyźni włamywali się i plądrowali wyposażenie samochodów, zaparkowanych najczęściej przy galeriach handlowych i dużych marketach. Jeden z nich nawet zmienił tożsamość, by dostać się na teren Unii Europejskiej. Policja nie dała się nabrać. Złodzieje są już w tymczasowym areszcie, a grozi im nawet 10 lat za kratami.
Kryminalni z wrocławskiej komendy zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzieże z pojazdów. Do incydentów dochodziło najczęściej na parkingach przy sklepach wielkopowierzchniowych. Złodzieje, którymi okazali się dwaj Gruzini w wieku 30 i 36 lat, wpadli na gorącym uczynku.
- Sprawcy, choć działali tylko we dwoje, mieli wyjątkowo sprawnie dopracowane metody. Jeden z nich obserwował przyjeżdżających klientów, a drugi, będąc w stałym kontakcie ze swoim wspólnikiem, zabierał cenne przedmioty pozostawiane w aucie oraz inne elementy wyposażenia - przekazała st. asp. Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Jak informuje policja, jeden ze sprawców nawet zmienił swoją tożsamość, aby móc wjechać na teren Unii Europejskiej. Mundurowi jednak zorientowali się, że mimo dwóch rożnych paszportów, mają do czynienia z tą samą osobą.
Sąd zastosował wobec mężczyzn tymczasowy trzymiesięczny areszt. Po odbyciu kary nie będą już mogli liczyć na pobyt na terenie Polski. W więzieniu mogą spędzić nawet 10 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze