Na początku tygodnia jeden z naszych czytelników zaalarmował nas o niecodziennej sytuacji w jednym z autobusów MPK. Pod siedzeniem, w zakamarku pojazdu wyrosły... grzyby. - Istnieje szansa, że te grzyby wyrosły w ciągu kilkunastu godzin, ze względu na wysokie temperatury - mówił Tomasz Śpiewak z wrocławskiego MPK. Te słowa potwierdził ekspert z Uniwersytetu Przyrodniczego.
Grzyby w autobusie MPK. "Zaczynam jeździć rowerem!"
- Ten grzyb sfotografowany w autobusie to czernidłak, gatunek dość pospolity. Wyrośnie wszędzie, wystarczy mu trochę ziemi i wody - tłumaczy dr Włodzimierz Kita z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. - Ta forma widoczna gołym okiem potrzebuje jednej nocy, żeby się rozwinąć, czyli od kilku do kilkunastu godzin - dodaje mykolog.
Przypomnijmy, że MPK przeprosiło za zaistniałą sytuację i zapowiedziało dokładniejsze sprzątanie autobusów z wykorzystaniem większej ilości środka grzybobójczego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze