W niedzielę wieczorem jeden z naszych czytelników zaalarmował nas, że w zakamarku autobusu MPK, którym podróżował, wyrosły grzyby. - Ostatni raz pojazd był myty niemal dobę wcześniej - zapewnia wrocławski przewoźnik.
- To faktycznie nasz pojazd, autobus volvo, linii 144. Zdjęcie zostało wykonane w niedzielę wieczorem, a pojazd był myty ostatni raz niemal dobę wcześniej, 8 lipca o godzinie 22 - mówi Tomasz Śpiewak z wrocławskiego MPK. - Nie było to jednak kompleksowe mycie, takie planuje się raz na jakiś czas. Następne miało zostać wykonane o północy 9 lipca, kilka godzin po wykonaniu zdjęcia - dodaje.
- Istnieje więc szansa, że te grzyby wyrosły w ciągu kilkunastu godzin, we względu na wysokie temperatury, które utrzymywały się w niedzielę - zaznacza.
Czytaj więcej: Grzyby w MPK! "Zaczynam jeździć rowerem"
- Z naszej strony możemy przeprosić pasażerów za zaistniałą sytuację. Zapewniam, że ten pojazd zostanie kompleksowo umyty, a w pozostałych autobusach przy myciu zwiększymy natężenie środka grzybobójczego - kończy Śpiewak.
Miejmy nadzieję, że to jednorazowa taka sytuacja, a po tym incydencie kontrole czystości w pojazdach faktycznie zostaną wzmożone.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze