Reklama

Gwardia jedzie pod Jasną Górę po pierwsze zwycięstwo w roku [ZAPOWIEDŹ]

05/01/2019 10:57

Po udanej końcówce roku i dobrym rozpoczęciu drugiej rundy rozgrywek 1. ligi, siatkarze Gwardii Wrocław wkraczają w nowy rok w pełni zmotywowani i głodni kolejnych zwycięstw. W sobotę - 5 stycznia - podopieczni Piotra Lebiody, pojadą do Częstochowy by w pierwszym meczu w roku 2019 zmierzyć się z miejscowym Norwidem.

Gwardia w pierwszym meczu tych zespołów pewnie pokonała Norwida, a teraz chce powtórzyć ten wyczyn w meczu wyjazdowym i zdobyć kolejne cenne punkty do kolekcji, które pozwolą wrocławianom piąć się w górę w ligowej tabeli. Mecz z drużyną z Częstochowy będzie z pewnością emocjonujący, ze względu na fakt, iż oba zespołu sąsiadują ze sobą w tabeli, mając na koncie tyle samo - 29 - punktów po 16 rozegranych w tym sezonie spotkaniach. Norwid wyprzedza Gwardię o jedno miejsce w tabeli, ze względu na większą ilość wygranych meczów. Częstochowianie mają na koncie 11 zwycięstw, natomiast drużyna prowadzona przez Piotra Lebiodę ma ich na swoim koncie 10. Obie drużyny tracą zaledwie 4 "oczka" do ścisłej czołówki tabeli, więc będą zdeterminowane by zdobyć w tym meczu pełną pulę punktów.


Norwid będzie chciał za wszelką cenę zrewanżować się Gwardii, za przegraną w 4. kolejce rozgrywek. Zespół z Częstochowy w ostatnim spotkaniu, rozgrywanym w ubiegłym roku, musiał uznać wyższość Ślepska Suwałki, przegrywając przed własną publicznością - 0:3. Jest to kolejny powód, dla którego częstochowianie będą chcieli się zrehabilitować. Końcówka roku dla podopiecznych trenera - Radosława Panasa stała pod znakiem gry w przysłowiową "kratkę". Porażka w ostatnim meczu u siebie z drużyną z Suwałk była poprzedzona zwycięskim, pięciosetowym bojem na trudnym terenie w Nysie oraz niespodziewaną przegraną - 0:3 w Krakowie. Gra zespołu spod Jasnej Góry jest w ostatnim czasie niestabilna i nie naprawa to na pewno optymizmem przed meczem z silnie dysponowaną ostatnio Gwardią. Mimo to, Norwid będzie trudnym rywalem, którego gwardziści absolutnie nie mogą lekceważyć.

Reklama

Gwardia rok 2018 może z pewnością zaliczyć do udanych, po ponad 9 latach, wrocławianie wrócili na parkiety 1. ligi i prezentują się na nich nad wyraz dobrze. Gwardziści nie mogli sobie wymarzyć też lepszego zakończenia roku. W ostatnim rozgrywanym w roku 2018 spotkaniu, zwyciężyli przed własną publicznością 3:2 z BBTS-em Bielsko Biała. - Bardzo chcieliśmy zakończyć rok zwycięstwem i cieszymy się z tego, że się udało. Szkoda, że nie za 3 punkty, ale na pewno zespół z Bielska jest jedną z mocniejszych drużyn w lidze. Tym bardziej cieszy, że to my wygraliśmy w tych nerwowych końcówkach. To one przesądziły o wyniku tego meczu - mówi Michał Superlak, atakujący Gwardii Wrocław.


Superlak otrzymał statuetkę za MVP meczu, przyczyniając się w dużej mierzę do zwycięstwa zespołu ze stolicy Dolnego Śląska w tym spotkaniu. Wrocławscy siatkarze zajmują 6. miejsce w tabeli i mają aspiracje by walczyć o najwyższe cele. Mecz z Norwidem, może ich ku temu przybliżyć, bowiem 3 punkty zdobyte w wyjazdowym spotkaniu z zespołem z Częstochowy, pozwolą gwardzistom podjąć walkę z czołówką tabeli. - Norwid zajmuje 5. miejsce i z pewnością łatwo nie odda swojej pozycji. Na pewno jest to równie trudny rywal, co drużyna z Bielska. Do tego dochodzi jeszcze to, że mecz rozegramy w ich sali, co będzie dla nich dodatkowym atutem i motywacją. Zwłaszcza, że pokazują w tym roku, jak bardzo mocnym aspektem jest ich własna hala. Ten mecz może być nawet trudniejszy od meczu z Bielskiem - dodaje Superlak.

Reklama

Dobra gra Gwardii praktycznie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła przynosi efekty w postaci wyników. Mocna zagrywka, dobre przyjęcia oraz skuteczna gra na skrzydłach będą kluczem do wygranej w nadchodzącym spotkaniu z groźnym rywalem na jego terenie. - Fakt, że wygraliśmy z nimi pierwsze stracie u siebie, nie ma dziś żadnego znaczenia. To było na tyle dawno, że każdy zespół od tego czasu był w stanie zmienić obraz swojej gry o 180 stopni. Żaden z nas już się na tym nie skupia - podsumowuje atakujący Gwardii. Ogromnym atutem zespołu z Częstochowy jest dobre przyjęcie, za które w dużym stopniu odpowiada libero drużyny - Kamil Dembiec. Gwardziści zaś mają w swoich szeregach dwóch najlepiej punktujących zawodników ligi w osobie - Kamila Maruszczyka oraz Michała Superlaka. Mecz zapowiada się naprawdę emocjonująco i możemy spodziewać się zaciętej gry po obu stronach siatki.


Spotkanie Excact Norwid Częstochowa - Gwardia Wrocław rozpocznie się w sobotę - 5 stycznia o godzinie 17.


Aleksander Hutyra

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości